fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Patolog sądowy: George Floyd zmarł głównie przez problemy z sercem

AFP
Patolog sądowy dr David Fowler powiedział, że „George Floyd zmarł głównie przez problemy z sercem, a także czynniki takie jak fentanyl w jego organizmie, przyciskanie kolanem jego szyi przez policję, wdychanie spalin samochodowych, gdy leżał na ziemi oraz guz w biodrze”. - Wszystko to razem spowodowało śmierć pana Floyda - stwierdził.

George Floyd zatrzymany przez policję z Minneapolis zmarł po tym jak funkcjonariusz, który go zatrzymał przez niemal dziewięć minut przyciskał kolanem jego szyję, mimo iż zatrzymany mężczyzna - co słychać na nagraniu z zatrzymania, które trafiło do sieci - wiele razy mówił, że nie może oddychać.

W związku ze śmiercią Floyda w USA dochodziło do gwałtownych protestów. Na ulice wyszło wówczas tysiące ludzi. To przedstawiciele różnych grup rasowych, w tym spore grupy młodych białych Amerykanów, lokalni aktywiści albo spontanicznie dołączający się okoliczni mieszkańcy.

W środę w patolog sądowy dr David Fowler powiedział, że „George Floyd zmarł głównie przez problemy z sercem, a także czynniki takie jak fentanyl w jego organizmie, przyciskanie kolanem jego szyi przez policję, wdychanie spalin samochodowych, gdy leżał na ziemi oraz guz w biodrze”. - Wszystko to razem spowodowało śmierć pana Floyda - podkreślił.

Jak twierdzi patolog, serce Georga Floyda „otrzymało znacznie mniej tlenu i krwi niż dzieje się to na zdrowych poziomach”. Dodał, że powodem tego była choroba serca. - Miał znaczące zwężenie wszystkich tętnic wieńcowych - powiedział.

Większość ekspertów medycznych, którzy brali dotychczas udział w procesie sądowym w sprawie śmierci Georga Floyda, przypisuje odpowiedzialność za jego śmierć policji. Jeden z funkcjonariuszy klęczał na szyi i plecach mężczyzny. Zdaniem ekspertów inne czynniki, między innymi te, o których wspomniał Fowler, odegrały drugorzędną rolę.

- Pan Floyd zmarł z powodu niskiego poziomu tlenu - zeznał w zeszłym tygodniu dr Martin Tobin, ekspert w dziedzinie płuc. Jak dodał, fentanyl jest silnym opioidem, który powoduje spowolnienie oddechu i zamroczenia tuż przed przedawkowaniem leku. Podkreślił jednak, że George Floyd oddychał w normalnym tempie, aż do momentu omdlenia.

Inni eksperci wskazywali, że przyczyną śmierci była "mechaniczna asfiksja”. Dr Michael Baden, jeden z lekarzy, którzy przeprowadzili autopsję na polecenie rodziny Floyda, powiedział podczas konferencji prasowej w Minneapolis, że mężczyzna nie miał żadnych ukrytych chorób, które przyczyniły się do jego śmierci.

- Pan Floyd zmarł z powodu mechanicznej asfiksji […] umarł, ponieważ nie miał tlenu - powiedział dr Bill Smock, specjalista medycyny sądowej i lekarz policyjny. - Kiedy organizm został pozbawiony tlenu, w tym przypadku z powodu ucisku na klatkę piersiową i plecy, stopniowo ulegał coraz niższym poziomom tlenu, aż umarł - zaznaczył. - Sekcja zwłok nie wykazała żadnych dowodów, które sugerowałyby, że George Floyd miał zawał serca - dodał. 

Ustalenie przyczyny zgonu to tylko jedno z głównych pytań, przed którymi stoją ławnicy w procesie. Ławnicy będą musieli także ocenić między innymi, czy policja użyła nadmiernej siły wobec Georga Floyda. 

Źródło: The Independent
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA