Rzeczniczka rodziny poinformowała, że Elisio Soares dos Santos zmarł wczoraj po długiej walce z nowotworem.
Soares dos Santos kierował Jeronimo Martins od 1968 do 2013 roku. Przekształcił to, co zaczynało się od małego sklepu w Lizbonie, gdzie sprzedawano kukurydzę i wino, w największego operatora sieci supermarketów w Portugalii i Polsce.
Czytaj także: Pan od Biedronki
Rodzinny biznes przekazał w 2013 roku swojemu synowi Pedro. Gdy kierował Jeronimo Martins doprowadził do rozwoju sieci sklepów Pingo Doce w Portugalii i sieci dyskontów Biedronka w Polsce.
W 2018 roku został sklasyfikowany na drugim miejscu wśród najbogatszych ludzi w Portugalii z majątkiem sięgającym 3,4 mld euro. Jego rodzina pozostaje największym akcjonariuszem firmy, posiadają 56 proc. akcji.
- Moim życiem było Jeronimo Martins - mówił w wywiadzie dla tygodnika "Expresso" w 2018 roku.
W latach 90. firma próbowała rozszerzyć swoją działalność o Brazylię i Wielką Brytanię. Nieudana inwestycja prawie doprowadziła do rezygnacji Soares dos Santosa. Zarząd firmy odrzucił jego wniosek o ustąpienie, a on sam skupił się na rozwoju punktów w Polsce i Portugalii.
- Brazylia była klapą. Dzięki temu zrozumieliśmy, że sukces w jednym państwie będzie gwarancją sukcesu w innym - mówił. Założyciel wielokrotnie mówił, że jego rodzina nie sprzeda firmy.
Soares dos Santos urodził się 23 września 1934 roku w Porto, w północnej Portugalii. Rzucił szkołę prawniczą w Lizbonie, aby dołączyć do Unilever NV. Pracował m.in. jako dyrektor ds. marketingu w Brazylii. Wrócił do kraju w 1968 roku i przejął firmę po swoim ojcu.
Swoją żonę poznał podczas lotu z Afryki do Portugalii, gdy miał 18 lat. Mieli siedmioro dzieci.