fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Służby mundurowe

Podejrzenie korupcji w Wojsku Polskim. Zatrzymano pięć osób

Fotorzepa, Adam Jagielak
Pięć osób, w tym trzech oficerów Wojska Polskiego, zostało zatrzymanych w związku z prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Gdańsku postępowaniem w sprawie nieprawidłowości w związku z organizowaniem przetargów w siłach zbrojnych.

Śledztwo zostało wszczęte na podstawie materiałów zgromadzonych przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego i powierzone Delegaturze Centralnego Biura Antykorupcyjnego w Poznaniu.

14 stycznia żołnierze Żandarmerii Wojskowej i funkcjonariusze CBA zatrzymali trzech oficerów WP i dwóch przedsiębiorców. Przeszukane zostały siedziby firm oraz miejsca zamieszkania zatrzymanych.

"Poczynione ustalenia wskazują, że w latach 2018-2019, w ramach prowadzonych przetargów, pomiędzy żołnierzami odpowiedzialnymi za ich przeprowadzenie, a osobami prowadzącymi działalność gospodarczą dochodziło do zmów przetargowych oraz przestępstw korupcyjnych" - podało CBA.

Jak poinformowała Prokuratura Krajowa, zatrzymani to były szef Szefostwa Służb Mundurowych Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy płk rez. Krzysztof B., zastępca szefa Służb Mundurowych IWSZ w Bydgoszczy płk Paweł M. oraz szef Wydziału Materiałowego 16 Wojskowego Oddziału Gospodarczego w Drawsku Pomorskim mjr Arkadiusz R., a także przedsiębiorcy Mirosław S. i Tomasz K.

"W toku śledztwa ustalono, że płk rez. Krzysztof B. podżegał funkcjonariuszy publicznych do nieuprawnionego przekazywania informacji o planowanych i toczących się postępowaniach przetargowych oraz planowanych i prowadzonych pracach badawczo-rozwojowych, organizowanych przez jednostki organizacyjne Ministerstwa Obrony Narodowej. Ponadto Krzysztof B., dla osiągnięcia korzyści majątkowych, wszedł w porozumienie z zatrzymanym przedsiębiorcą Tomaszem K. w celu uzyskania informacji dotyczących planowanych i toczących się przetargów przez wyżej wskazane podmioty. Tomasz K. wszedł w podobne porozumienie także z mjr. Arkadiuszem R., który z kolei przyjął od Tomasza K. korzyści majątkowe w postaci wycieczki zagranicznej oraz telefonu komórkowego" - podała prokuratura.

Wedle doniesień śledczych, płk Paweł M. w związku z pełnioną przez siebie funkcją miał żądać od Mirosława S. korzyści majątkowej w wysokości 200 tys. zł oraz przekazywać osobie nieuprawnionej informacje niejawne objęte ochroną. Mirosław S. miał obiecać tę korzyść majątkową wręczyć Pawłowi M.

Paweł M., Arkadiusz R. i Krzysztof B. usłyszeli zarzuty popełnienia czynów polegających na ujawnienia informacji niejawnych poprzez funkcjonariusza publicznego (art. 266 par. 2 kk). Zarzuty zakłócania przetargu publicznego (art. 305 kk) usłyszeli Krzysztof B., Arkadiusz R. i Tomasz K. Za te przestępstwa grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Mirosław S. i Tomasz K. usłyszeli zarzuty popełnienia przestępstw udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszowi publicznemu (art. 229 par. 1 kk),  zaś Arkadiusz R. przyjęcia korzyści majątkowych (art.228 par. 1 kk). Grozi za nie kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Pawłowi M. prokurator zarzucił uzależnienie czynności służbowej od otrzymania korzyści majątkowej (art. 228 par. 4 kk), za co grozi do lat 10 pozbawienia wolności.

Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie Pawła M., Arkadiusza R. i Tomasza K. Wobec Krzysztofa B. i Mirosława S. zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczenia majątkowego oraz zakazu opuszczania kraju.

Do informacji o zatrzymaniach odniósł się minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. "W Wojsku Polskim obowiązuje zasada zero tolerancji dla jakiegokolwiek łamania prawa. Wszyscy, którzy dopuszczają się przestępstw będą ponosili surowe konsekwencje" - napisał na Twitterze, dziękując oficerom SKW i ŻW za "sprawną i skuteczną akcję".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA