fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

KRS: podwójne obywatelstwo nie pozbawi pracy sędziego

Fotorzepa, Krzysztof Skłodowski
Krajowa Rada Sądownictwa idzie na rękę sędziom z podwójnym obywatelstwem.

Włoskie, amerykańskie, południowoafrykańskie i libańskie – na posiadanie drugich obywatelstw przez polskich sędziów zgodziła się właśnie Krajowa Rada Sądownictwa. To niejedyne kraje, których paszporty mają sędziowie. Na liście są też Francja, Austria, Czechy, Portugalia, Hiszpania czy Chorwacja.

Sprawa od miesięcy bulwersowała środowisko. Ministerstwo Sprawiedliwości zebrało informacje, ilu sędziów ma nie tylko polski paszport i ilu zignorowało wezwanie do złożenia oświadczenia w tej sprawie. Chodziło w sumie o ok. 300 osób.

Sędzia musi mieć obywatelstwo polskie – taka zasada obowiązywała do 3 kwietnia 2018 r. Po tej dacie wprowadzono przepis, iż sędzia musi mieć już wyłącznie polskie obywatelstwo.

A co z tymi, którzy mają dwa obywatelstwa i orzekają? Mogą mieć kłopoty. Na początek postępowania dyscyplinarne.

Nowa ustawa o Sądzie Najwyższym z 8 grudnia 2017 r. zmieniła m.in. prawo o ustroju sądów powszechnych. Zgodnie z nią sędzia, asesor sądowy i ławnik, który nie spełnia wymogu posiadania wyłącznie obywatelstwa polskiego, powinien w ciągu sześciu miesięcy od wejścia ustawy w życie zrzec się obcego obywatelstwa.

Jeśli nie chce tego zrobić, może wystąpić do KRS o wyrażenie zgody na posiadanie drugiego obywatelstwa. To nowy sposób, ale Rada już ma za sobą pierwsze udzielone zgody na dalsze orzekanie.

Sprawa podwójnego obywatelstwa sędziów wypłynęła niedawno w trakcie wyborów kandydatów do SN. Ostatecznie było ich 27 – wśród nich prof. Aleksander Stępkowski, były wiceminister w MSZ i współzałożyciel Ordo Iuris. Nominacji jednak nie otrzymał. Powód? Właśnie podwójne obywatelstwo. Wiedziała o nim KRS, mimo to rekomendowała kandydata do SN. Wymóg posiadania wyłącznie polskiego obywatelstwa dotyczy też m.in. prokuratorów, funkcjonariuszy Straży Granicznej, szefów ABW i AW. – Wprowadzone zmiany statuujące warunek posiadania tylko obywatelstwa polskiego w odniesieniu do sędziów są uzasadnione z uwagi na ustawowe zadania tej grupy zawodowej oraz fakt, że pełniona przez nich służba związana jest z wykonaniem władzy publicznej oraz prowadzeniem polityki bezpieczeństwa wewnętrznego państwa – uważa Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości. Uspokaja też tych, którzy nie zdążyli załatwić formalności.

– Wystarczające jest podjęcie i wykazanie przez sędziego albo asesora czynności w wyżej wskazanym terminie oraz zawiadomienie o tym ministra sprawiedliwości z zachowaniem drogi służbowej – wyjaśnia.

W sprawie interweniował Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich. W liście do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry wskazywał także, że „w praktyce procedura zrzeczenia się obywatelstwa innego państwa może być związana ze spełnieniem szeregu wymogów określonych w prawie danego państwa" i w związku z tym może to prowadzić do przekroczenia dozwolonego przez ministra półrocznego terminu. ©?

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA