fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Premier poprosił wiceministra Piebiaka o wyjaśnienia ws. publikacji o farmie trolli

Łukasz Piebiak
materiały prasowe
Premier czeka na wyjaśnienia wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka w związku z publikacją Onetu - poinformował w TVP rzecznik rządu Piotr Müller. Według Onetu Łukasz Piebiak miał kierować akcją zdyskredytowania sędziów, m.in. szefa sędziowskiego Stowarzyszenia "Iustitia" Krystiana Markiewicza.

- Pan premier Morawiecki poprosił o wyjaśnienia pana ministra, czekamy na nie. Dzisiaj muszą one być złożone - powiedział dziś rano rzecznik rządu w programie "Kwadrans Polityczny" w telewizyjnej "Jedynce". Zapytany, czy możliwa jest dymisja wiceministra, odpowiedział:

- Dymisja to jest zawsze narzędzie, które może dotykać każdego ministra, bez względu na to, czy pojawiają się takie artykuły, z różnych przyczyn. Ale na tym etapie jest za wcześnie, aby takie twierdzenie głosić, bo pan minister musi się odnieść do tego, co wczoraj Onet napisał - powiedział Müller.

Głos w tej sprawie zabrał także wicepremier Jarosław Gowin.

- Padają tam poważne zarzuty i pan sędzia Piebiak musi się do tego odnieść - powiedział wicepremier w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Dodał jednak, że nie należy ferować wyroków bez zapoznana się z stanowiskiem drugiej strony.

- Niech pan sędzia się odniesie. Jestem przekonany, że odniesie się do sprawy także Ministerstwo Sprawiedliwości, natomiast nie chcę niczego bagatelizować. Tego typu praktyki, gdyby do nich dochodziło, są w oczywisty sposób nieakceptowalne - podkreślił Gowin.

Czytaj też:

MS organizowało akcje przeciw sędziom. Wyciekły rozmowy

Opozycja o sprawie Piebiaka: "Dno", "Nie wstyd wam?"

We wczorajszej publikacji Onet stwierdza, że wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak „stoi za zorganizowanym hejtem wobec sędziów, którzy sprzeciwiają się wdrażanym przez PiS zmianom w wymiarze sprawiedliwości".  Zdaniem portalu Piebiak miał aranżować i kontrolować akcję, która miała skompromitować szefa sędziowskiego Stowarzyszenia "Iustitia" Krystiana Markiewicza.

Portal Onet opisał kontakt, jaki Łukasz Piebiak zawarł  w mediach społecznościowych z kobietą o imieniu Emilia (prywatnie związaną z sędzią, jednym z pracowników Krajowej Rady Sądownictwa), która miała anonimowo rozsyłać m.in. do mediów i stowarzyszeń sędziowskich materiały kompromitujące niektórych sędziów.  Miało to się odbywać za wiedzą wiceministra. Portal twierdzi, że Emilia otrzymywała od ministra prywatne adresy mailowe sędziów.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA