fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Opozycja o sprawie Piebiaka: "Dno", "Nie wstyd wam?"

Fotorzepa, Piotr Guzik
Urzędnicy Ministerstwa Sprawiedliwości udostępniali wrażliwe informacje z życia co najmniej 20 sędziów. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak aranżował i kontrolował akcję, która miała skompromitować szefa Stowarzyszenia "Iustitia" - ujawnił w poniedziałek Onet. "Czas na dymisję odpowiedzialnego za ten resort Ministra Ziobry" - komentuje sprawę na Twitterze Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej.

Lubnauer odnosząc się do sprawy pisze o "zorganizowanej farmie trolli, seansach nienawiści, obrzucaniu gnojem sędziów i zapewnieniach sprawczyni o bezkarności", a także o "łamaniu ustawy o RODO w Ministerstwie Sprawiedliwości".

"Z tekstu, opublikowanego w Onecie wynika,że o obrzydliwej działalności p.Piebiaka wiedział i aprobował ją także p. Ziobro. Obaj to moralne dno" - pisze z kolei senator Marek Borowski.

"Wiceminister sprawiedliwości za wiedzą Ministra wspólnie i w porozumieniu z tajemniczą Emilią pomawiają sędziów, którzy przeciwstawiają się demolce polskich sądów" - oburza się Robert Kropiwnicki z Platformy Obywatelskiej.

"Czekamy na dymisje, ludzie honoru!" - apeluje z kolei liderka Inicjatywy Polskiej, Barbara Nowacka.

"Cała uczciwa Polska czeka na dymisję Ziobry i Piebiaka. Hejt stop!" - pisze na Twitterze poseł PO Marcin Kierwiński.

Z kolei Sławomir Nitras cytuje słowa wiceministra Piebiaka z ujawnionej przez Onet korespondencji. Minister zapewniał swoją rozmówczynię, że "za czynienie dobra nie wsadzamy". "To zdanie mówi wszystko o PiS. Nie wstyd wam?" - pyta poseł PO.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA