fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Min. Warchoł porównał gruszki do jabłek - sędzia z Niemiec o niemieckich rozwiązaniach w sądownictwie

Thomas Guddat
youtube
Nie można porównywać gruszek do jabłek - powiedział niemiecki sędzia odnosząc się do słów wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła, który uzasadniając potrzebę reformy polskiego sądownictwa, powoływał się na rozwiązania niemieckie.

Wystąpienie Thomasa Guddata, który jest także wiceprezesem stowarzyszenia Medel ("Europejscy Sędziowie i Prokuratorzy dla Demokracji i Wolności"), zostało nagrane podczas majowego Kongresu Prawników Polskich. Teraz opublikowało ją na swojej stronie Stowarzyszenie "Iustitia".

- Przede wszystkim chcę powiedzieć o tym, o czym mówił tutaj Pan wiceminister Warchoł. My w Niemczech mamy takie powiedzenie, że nie powinieneś, czy nie możesz porównywać gruszek do jabłek.  Nie da się gruszek do jabłek porównać i to jest dokładnie to, co próbował zrobić wiceminister. Te niedawno zaproponowane reformy miały - jego zdaniem - dostosować polski system do standardów unijnych i wprowadzić takie rozwiązania, jak w Niemczech, natomiast standardy europejskie, twierdził, że nie są wypełniane. Sądzę, że dużo na ten temat dzisiaj usłyszeliśmy, ale chcę powiedzieć o sytuacji w Niemczech - powiedział Thomas Guddata.

Wyjaśnił, że w Niemczech jest mniej więcej 20 tysięcy sędziów. Tylko 450 sędziów z  nich to sędziowie na poziomie federalnym, pozostali pracują w poszczególnych landach, z których każdy ma kompetencje, aby odrębnie regulować prawa i zobowiązać swoich sędziów za pomocą swoich odrębnych przepisów.

- Mimo, że mamy 16 krajów związkowych to tutaj Pan Minister mówił o Saksonii i Bawarii, prawda? Podawał te dwa przykłady dzisiejszego poranka i one nie były dobrymi przykładami, bo one nie są reprezentatywne dla systemu niemieckiego. W Bawarii i Saksonii, z której to pochodzę, jeżeli chodzi o władzę sędziowską to jest po prostu niezbyt dobry i fortunny przykład. W Saksonii np. kolegium to jest taka jednostka, która składa się z trzech sędziów, ma ona tylko takie stanowisko konsultacyjne. Wiceminister zapomniał wspomnieć, że są inne przepisy np. w Badenii-Wirtembergii - tam kolegium ma inny zakres obowiązków, tam trzeba dojść do porozumienia, czyli są różne zakresy kompetencji i tutaj na przykład pewne decyzje są podejmowane na zasadzie większości głosów sędziów, natomiast tak jak mówię, poszczególne kraje związkowe się pod tym względem różnią - powiedział wiceprezes MEDEL.

Jego zdaniem w Niemczech istotnych różnic jest znacznie więcej.

- Na przykład każdy sędzia może zgłosić się jako kandydat, jest też taka procedura selekcyjna, ale wyboru dokonuje się na podstawie zalet i kompetencji sędziów. Na pewno mamy bardzo dobrze funkcjonujący system kontroli równowagi, bo jak jest więcej niż jeden kandydat, jak jest kandydat, który przegrywa to ma prawo odwoływać się do sądu administracyjnego przeciwko Ministerstwu Sprawiedliwości i decyzji Ministra Sprawiedliwości i decyzja ta może zostać wycofana - mówił Thomas Guddat.

Jak mówił, był pod  dużym wrażeniem informacji, że Ministerstwo Sprawiedliwości w Polsce nazwało sędziów skorumpowanymi.

- Dowiedziałem się, że Wiceminister podczas sytuacji publicznej zwraca się w sposób pozbawiony szacunku i kieruje personalne ataki przeciwko sędziom. Nie sądzę, żeby gdziekolwiek w Europie mogło do czegoś takiego dojść, dlatego mogę sobie wyobrazić, że sytuacja sędziów jest w tym momencie naprawdę w Polsce bardzo trudna, więc byłem pod ogromnym wrażeniem tego, że Państwo nadal kontynuują swoją walkę o niezawisłość sądownictwa, niezależność władzy sądowniczej - stwierdził niemiecki sędzia.

Odniósł się także do wypowiedzi przedstawiciela Prezydenta, że sędziowie nie mogą krytykować przedstawicieli dwóch pozostałych władz.

- Tak zrozumiałem tę wypowiedź z początku dzisiejszego Kongresu  i to jest naprawdę zdumiewające, bo sędziowie są obywatelami, mają prawa, na przykład mają swobodę wypowiedzi, więc pytam kto inny, jeśli nie sędziowie powinien brać udział w debacie publicznej na przykład dotyczącej reformy sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości? Kto, jeśli nie sędziowie powinni chronić niezawisłość sądownictwa, która jest zagrożona taką reformą wymiaru sprawiedliwości? - mówił Thomas Guddat.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA