fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Sąd Najwyższy pyta TSUE o status 37 nowych sędziów

Bloomberg
Izba Cywilna SN uważa, że powołując nowych sędziów Sądu Najwyższego, rażąco naruszono prawo.

Jednocześnie SN skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE, czy nowy tryb powoływania sędziów jest zgodny ze standardami unijnymi.

Jak wskazał w ustnym uzasadnieniu uchwały sędzia SN Karol Weitz, władze, w szczególności prezydent, powinny zaczekać na zakończenie procedury odwoławczej od uchwał Krajowej Rady Sądowniczej, przedstawiających kandydatów na sędziów SN, oraz wziąć pod uwagę tymczasowy zakaz prowadzenia tej procedury wydany przez Naczelny Sąd Administracyjny.

Zdaniem tego składu SN doszło do „rażącego i intencjonalnego naruszenia prawa polskiego” w zakresie systemu powoływania sędziów.

Sprawa Żurka

Kwestia ta wynikła w sprawie odwołania sędziego Waldemara Żurka, byłego rzecznika KRS, od decyzji nowej prezes krakowskiego Sądu Okręgowego o przeniesieniu go z II wydziału cywilno-odwoławczego do I wydziału cywilnego tego sądu. Sędzia Żurek wniósł też o wyłączenie z orzekania w tej sprawie sędziów obu nowych izb SN Kontroli Nadzwyczajnej oraz Dyscyplinarnej, powołanych na nowych zasadach, kwestionowanych przez część sędziów, w tym Żurka.

Zanim wniosek rozpatrzyła Izba Cywilna w składzie trójki „starych” sędziów, tego samego dnia, rozpatrzył go nowy sędzia Aleksander Stępkowski, później powołany na sędziego SN i nieobjęty wnioskiem o wyłączenie. Owa trójka Izby Cywilnej skierowała więc do poszerzonego składu pytanie prawne, czy istnieje prawnie postanowienie wydane jednoosobowo przez osobę powołaną na sędziego SN, mimo uprzedniego zaskarżenia do NSA uchwały KRS dotyczącej wniosku o powołanie jej do SN i niezakończenia przed NSA sprawy do chwili powołania. I czy ma znaczenie okoliczność, że NSA przed nominacją sędziego wstrzymał wykonanie uchwały KRS. Krótko mówiąc, czy sędziowie, których status jest kwestionowany, są umocowani, a w konsekwencji czy ich orzeczenia wywołują skutki prawne.

Dwa stanowiska

W procedurze powołania muszą uczestniczyć dwa organy: Krajowa Rada Sądownicza i prezydent RP. W rachubę wchodzą dwa stanowiska. Pierwsze, że taki sędzia jest w pełni umocowany. Przemawia za tym m.in. to, że nominacja sędziego jest prerogatywą prezydenta i ten akt nie wymaga kontrasygnaty premiera, a także zasada nieusuwalności sędziów. Stanowisko przeciwne – że nie doszło do skutecznego powołania – skupia się na tym, że prezydent nie może skutecznie powołać kandydata KRS zaskarżoną, a nierozstrzygniętą przez sąd, uchwałą.

Podczas rozprawy w SN pełnomocnicy sędziego Żurka, adwokaci Sylwia Gregorczyk-Abram i Michał Wawrykiewicz, przekonywali, że orzeczenie nowo powołanego sędziego nie ma mocy prawnej. Istnieje ryzyko, że konkurs dotyczący wyboru kandydatów na nowych sędziów SN przeprowadzony w zeszłym roku przez nową KRS okaże się niekonstytucyjny, a nominacje sędziów bezprawne.

Prokurator Bożena Górecka powtórzyła zastrzeżenia prokuratora generalnego, że trójkowy skład SN nadużył kompetencji, zadając takie pytania, bo można je zadawać jedynie, gdy dotyczą kwestii merytorycznych istotnych dla danej sprawy. Wniosła o odmowę podjęcia uchwały.

SN zaznaczył, że nie rozważał prawidłowości ukształtowania składu KRS. Nie zostawił jednak najmniejszych wątpliwości, że krytycznie ocenia procedurę wyboru nowych sędziów SN.

W ocenie SN nominacja sędziego w sytuacji, gdy ważność uchwały KRS o wskazaniu kandydatów nie została rozstrzygnięta przez sąd, znaczy, że nie było odpowiedniego wniosku o powołanie. Poza tym oznacza to powołanie sędziego jakoby warunkowo, że wniosek KRS się utrzyma. Tymczasem sędziów mianuje się bezwarunkowo na całe życie. Dlaczego zatem, mając tak zdecydowane stanowisko SN, pyta jednak Luksemburg w tej sprawie? Dlatego, by nie doszło do rozbieżnych rozstrzygnięć i aby w świetle stanowisk Trybunału Sprawiedliwości SN zbadał tę kwestię w Polsce.

Sąd Najwyższy wniósł o zastosowanie przez TS UE trybu przyspieszonego, a sprawę w Polsce odroczył do werdyktu Luksemburga, na co możemy jednak czekać ze dwa lata. Trudno zatem powiedzieć, jakie skutki będzie miało to postanowienie SN. Dodajmy, że całkiem niedawno Izba Dyscyplinarna SN orzekła (sygn. II DSI 54/18) w pełnym składzie, że sędziowie SN wybrani według nowych zasad są w pełni umocowani do orzekania, a prowadzenie spraw przez składy z ich udziałem nie pozbawia podsądnych prawa do sądu (sygn. III CZP 25/19).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA