fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Kongres Prawników Polskich w Katowicach

Adam Strzembosz
PAP/Michał
W sobotę 1,5 tys. prawników przyjechało do Katowic na debatę nad reformą wymiaru sprawiedliwości.

Co działo się na Kongresie

Pierwszy głos zabrał Jacek Trela, prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. - Niszczenie sądownictwa doprowadzi do anarchizacji życia publicznego. Prowadzona narracja pokazująca w złym świetle sędziów temu służy. Jako prezes NRA mówię temu stanowczo: nie – mówił Trela.

Jako drugi głos zabrał Maciej Bobrowicz, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych. - Jesteśmy tu po to aby powiedzieć, że prawa i wolności obywatelskie są podstawowym wyznacznikiem naszej misji. Jesteśmy po to, aby rozmawiać co nam się nie podoba, co chcemy zmienić. Chcemy powołać społeczną komisję kodyfikacyjną, bo państwowe nie działają – zapowiedział Bobrowicz.

Z kolei przedstawiciel trzeciego z organizatorów Kongresu, Krystian Markiewicz z SSP Iustitia pytał: Czy prawnicy mają milczeć? I odpowiedział: Mają prawo zabierać głos, obowiązek zabierać głos by chronić najważniejsze wartości konstytucyjne, nikt z tego obowiązku nie może nas zwolnić.

- Konstytucja zakazuje sędziom działalności politycznej. Zakaz ten należy interpretować rozszerzająco – napisał prezydent Andrzej Duda w liście odczytywanym przez Andrzeja Derę. Te słowa nie spodobały się prawnikom. Słychać było buczenie, i skandowanie: konstytucja, konstytucja!

Z ostrym przemówieniem wystąpiła I prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Gersdorf: Trwa głęboki kryzys prawno-ustrojowy państwa. Trybunał istnieje tylko teoretycznie. Zniszczona została niezależność i prokuratorów. Ministrowi Sprawiedliwości przyznano władzę iście królewską. Jedna osoba ma mieć nieograniczone prawo do odwoływania i powoływania prezesów sądów. Reforma KRS w formie proponowanej przez rząd to kpina z nas - mówiła Gersdorf. - Jednowładztwo Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego nie przyspieszy biegu spraw. Przyczyni się za to do powstania nowych patologii, służalczości nowych prezesów sądów, pogłębi się zapaść kadrowa - kontynuowała. 

I prezes Sądu Najwyższego przedstawiła program odbudowy państwa. Jego priorytetem ma być autorytet Trybunału Konstytucyjnego i konieczność jego przywrócenia. Sądownictwo musi mieć autonomiczny budżet a Prokurator Generalny ma być niezależny od rządu. Sądownictwo należy zbliżyć do samorządu lokalnego, kandydatury prezesów sądów rejonowych mogłyby opiniować rady powiatów.

- Powinniśmy wychodzić do ludzi i przekonywać, że jesteśmy ludźmi, a nie jakąś mafią. Trzeba odkłamywać to co mówi się w mediach, m.in. o przewlekłości postępowania. Przewlekłość nie jest dla nas problemem, jesteśmy w połowie stawki wśród krajów europejskich – zakończyła Gersdorf, otrzymując owację na stojąco.

- Niezależny sąd ma być wolny od politycznych nacisków, ale też od korporacyjnych interesów środowiska - stwierdził w swoim wystąpieniu wiceminister sprawiedliwości, Marcin Warchoł.

Przygotowana przez rząd reforma nie jest przeciw tu zgromadzonym, jest również dla nich - przekonywał. Powiedział, że chciałby, by spotkanie w Katowicach było kongresem przedstawicieli społeczeństwa - "kongresem głosu obywateli, kongresem społeczeństwa, będących jednocześnie prawnikami". Apelował, aby reprezentowane zawody wzniosły się ponad partykularne interesy.

Środowisko sędziów nie oczyściło się samo, potrzebne są zmiany - mówił Marcin Warchoł. Podczas jego przemówienia większość sędziów opuściła salę.

Jak mówił Warchoł, sądy komunistyczne skazały na karę śmierci ponad 3 tys. polskich patriotów, a do końca lat 80. wydawano bardzo surowe wyroki na przedstawicieli opozycji demokratycznej. "A mimo to zaledwie jeden sędzia został usunięty z zawodu. W stosunku do 42 sądy dyscyplinarne odmówiły podjęcia postępowania, wobec 5 sędziów sprawy zostały umorzone lub ich uniewinniono" - powiedział Warchoł.

Wiceminister dodał, że ustawa z 1998 r., która miała tę kwestię rozwiązać została przez środowisko zbojkotowana.

"Nie chcę wspominać już nieszczęsnych słów o nadzwyczajnej kaście, ale ten sposób myślenia położył się cieniem na decyzje sądów dyscyplinarnych. 41 proc. decyzji kończących się decyzją o odstąpieniu od kary, o uniewinnieniu o umorzeniu postępowania a przecież można było te sprawy rozstrzygnąć w inny sposób" - argumentował Warchoł.

Po przerwie przedstawicieli prezydenta i rząd nie ma już na sali obrad. Pozostały puste krzesła.

Komentuje Tomasz Pietryga, publicysta "Rz":

Na sali nie ma już przedstawicieli władzy politycznej. Wydaje się, że wystąpienie wiceministra Warchoła przekreśliło szanse na jakikolwiek dialog podczas kongresu.


Wytknięcie sędziom i byłemu I prezesowi SN Adamowi Strzemboszowi, że nie rozliczyli się wystarczająco z PRL-owską przeszłością i nie oczyścili środowiska sędziowskiego było ciosem zbyt mocnym aby dialog był kontynuowany.


Tym bardziej ze Warchoł w sposób bardzo stanowczy wypomniał uczestnikom kongresu wszystkie grzechy, które jego zdaniem ma Temida.


Wystąpienie wiceministra nie było wezwaniem do dialogu, a raczej sygnałem, że władza polityczna nie zrezygnuje z kursu wobec wymiaru sprawiedliwości, który wcześniej obrała.

 

- Oddanie w ręce władzy wykonawczej wyboru prezesów jest złamaniem zasady demokratycznego państwa prawa - stwierdził w swoim wystąpieniu prof. Adam Strzembosz, otrzymując owację na stojąco od zgromadzonych.

 

Prof. Strzembosz przypomniał ustalenia sądowej Solidarności z 1981 r., dotyczące m.in. niezawisłości sędziów i kwestii powoływania prezesów sądów. W kontekście obecnych planów reform, podkreślił, że powoływanie prezesów sądów wyłącznie przez władzę, "jest dla niezawisłości sędziów śmiertelną pułapką". "Nie tylko prezes, wiceprezes, przewodniczący wydziałów, sędziowie wizytatorzy – to wszystko ma być w rękach władzy wykonawczej?" – mówił b. prezes SN.

 

Z kolei Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar podkreślił w swoim wystąpieniu, że niezawisłość sędziów i niezależność sądów nie są zasadami abstrakcyjnymi, które nie mają odbicia w życiu obywateli. "One są związane z tym, co jest fundamentem, czyli z prawem do sądu" - mówił. Dodał, że te wartości są jednocześnie "kotwicą demokratycznego państwa prawnego".

 

- Reforma KRS w wersji rządowej to ewenement w skali europejskiej, to tak jakby porządku w kurniku pilnował wygłodniały lis - powiedział w jednym z paneli sędzia Krystian Markiewicz. - Jesteśmy gotowi na innowacyjne zmiany i obronę niezawisłości sędziów i niezależności sądów, co do tego nie mam największych wątpliwości - mówił  prezes Iustitii.

- Krzyk, buczenie i wyjście z sali pokazują kulturę sędziów - napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Skomentował w ten sposób zakłócanie wystąpień przedstawicieli MS i Kancelarii Prezydenta przez uczestników Kongresu Prawników Polskich w Katowicach.

Zamiast krzyczeć, warto zwrócić uwagę na art. 178 ust. 3 Konstytucji - napisał na Twitterze zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Apolityczność i bezstronność sędziego to jego podstawowy obowiązek - dodał.

- Są problemy: my się izolujemy, nie rozmawiamy ze sobą ani na korytarzu ani prywatnie. Sędziowie boją się zarzutu bezstronności, to zupełnie niepotrzebne - mówił w trakcie jednego z paneli sędzia Grzegorz Borkowski.

- Żart MS. Kandydatów do KRS zgłasza każdy, ale wybierać będzie PiS. Tak było z prezesem TVP. I efekt będzie ten sam - pełna "niezależność" - komentuje z kolei na Twitterze Roman Giertych.

Komentarze VIDEO

Waldemar Żurek - sędzia, rzecznik KRS

prof. Marek Safjan

Jarosław Gaberle - sędzia

Maciej Bobrowicz - prezes Krajowej Rady Radców Prawnych

Jacek Trela - prezes Naczelnej Rady Adwokackiej

Jerzy Stępień - były prezes TK

Komentarz "Rz"

Kongres komentuje z Katowic publicysta „Rzeczpospolitej” Tomasz Pietryga:

W pierwszej części Kongresu najciekawsza była merytoryczna wypowiedź Małgorzaty Gersdorf, która przedstawiła wizje wymiaru sprawiedliwości. Zdecydowanie bardziej autonomiczna od władzy politycznej w kwestii nadzoru. Nad sądownictwem przekazanie jej do Sądu Najwyższego.

Wskazywała też na potrzebę osłabienia politycznego znaczenia Prokuratora Generalnego. Wystąpienie to oprócz merytorycznego brzmienia miało też ostry wymiar odnośnie potrzeby odzyskania Trybunału Konstytucyjnego.

Wystąpienie Gersdorf raczej idzie w kierunku apelu o wzmocnienie sądownictwa niezależnie od władzy politycznej. Priorytetem jest  naprawa sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. I to chyba może być obecnie bardzo trudny punkt do osiągnięcia porozumienia w kwestii szukania dialogu między władzą polityczną i sądowniczą.

Wydaje się, że wystąpienie wiceministra Warchoła przekreśliło szanse na jakikolwiek dialog podczas kongresu.

Wytknięcie sędziom i byłemu I prezesowi SN Adamowi Strzemboszowi, że nie rozliczyli się wystarczająco z PRL-owską przeszłością i nie oczyścili środowiska sędziowskiego było ciosem zbyt mocnym aby dialog był kontynuowany.

Tym bardziej ze Warchoł w sposób bardzo stanowczy wypomniał uczestnikom kongresu wszystkie grzechy, które jego zdaniem ma Temida.

Wystąpienie wiceministra nie było wezwaniem do dialogu, a raczej sygnałem, że władza polityczna nie zrezygnuje z kursu wobec wymiaru sprawiedliwości, który wcześniej obrała.

Deklarcja wiceministra sprawiedliwości

Kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa będą mogły zgłaszać środowiska prawnicze; taką poprawkę do ustawy o KRS zamierza w przyszłym tygodniu zgłosić resort sprawiedliwości - powiedział PAP wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

Warchoł przyjechał w sobotę na Kongres Prawników Polskich do Katowic.

Jak powiedział PAP, poprawka wychodzi naprzeciw postulatom zarówno opozycji, jak i środowisk prawniczych. "To najlepszy gest otwartości z naszej strony" - oświadczył.

"To duża zmiana, przełomowa zmiana, można powiedzieć – otwarcie się na zawody prawnicze, otwarcie się na środowiska i stowarzyszenia sędziowskie. Zmiana, która też została wywołana przez ostatni raport OBWE, który wskazał, że Polska opierając się na modelu hiszpańskim – czyli wyboru do KRS przez parlament powinna również uzupełnić to o możliwość formułowania zgłoszeń przez środowiska sędziowskie - i wychodzimy naprzeciw tym postulatom" - wyjaśnił Warchoł.

Zgodnie z propozycją 15 członków KRS będzie wybierał parlament, natomiast kandydatów będą mogły zgłaszać środowiska sędziów - stowarzyszenia sędziów lub prokuratorów (grupy co najmniej 20 sędziów lub prokuratorów), Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych, Krajowa Rada Notarialna.

Neumann: projekt ustawy o KRS jest zły, jedna poprawka tego nie zmieni

Nie ma dobrych intencji w tej ustawie; ona jest zła, jedna poprawka tego w niczym nie poprawi - w ten sposób szef klubu PO Sławomir Neumann odniósł się do zapowiedzi wiceministra sprawiedliwości Marcina Warchoła dot. wniesienia poprawki do projektu ustawy o KRS.

"PiS udaje w ostatnim czasie, że gasi pewne pola sporu, ale ustawa o KRS (...) to jest kolejny etap walki PiS z niezależnym sądownictwem w Polsce, to jest ustawa, której zapisy - te które już ma - powodują uzależnienie w wielu przypadkach środowiska sędziowskiego od PiS" - powiedział polityk PO.

O Kongresie w mediach społecznościowych

Jerzy Stuhr na Kongresie Prawników

Marcin Warchoł - wiceminister sprawiedliwości

Andrzej Dera odczytał list prezydenta Andrzeja Dudy

Informacje, zdjęcia i video z tego, co dzieje się na Kongresie będzie można śledzić w naszej relacji. W Katowicach jest dwójka korespondentów "Rzeczpospolitej". Transmisję video można śledzić także na oficjalnej stronie Kongresu pod adresem http://kongresprawnikow.info/index.php/transmisja/

Zapraszamy też do dyskusji na temat Kongresu w mediach społecznościowych - #kongresprawnikow

O Kongresie

O czym będą dyskutować prawnicy? Jak dbać o zagwarantowanie każdemu obywatelowi prawa dostępu do niezawisłego i niezależnego sądu oraz jak budować zaufanie publiczne wymiaru sprawiedliwości.

Niemal w ostatniej chwili udział w kongresie potwierdził minister Andrzej Dera, przedstawiciel prezydenta RP. W Katowicach ma się też pojawić przedstawiciel ministra sprawiedliwości. Wśród gości znajdzie się także: prezes Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Koen Lenaerts, prezydent Europejskich Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ) Nuria Diaz Abad, wiceprezydent Stowarzyszenia Sędziów Europejskich dla Demokracji i Wolności Medel Thomas Guddat.

Organizatorami Kongresu są: Naczelna Rada Adwokacka, Krajowa Rada Radców Prawnych oraz Stowarzyszenie Sędziów "Iustitia".

- To jest wydarzenie bez precedensu - podkreślił w TVN24 mec. Rafał Dębowski. Jego zdaniem reforma sądownictwa jest konieczna, ale musi być ona mądra. - My adwokaci, radcowie i sędziowie jesteśmy najlepszymi rzeczoznawcami, jak powinna być przeprowadzona, aby nie ucierpieli na tym obywatele - stwierdził mec. Dębowski.

Program Kongresu

8.30 - 10.00 Rejestracja

10.00 Rozpoczęcie Kongresu Prawników Polskich

10.15 - 11.15 Wystąpienia

11.15 - 12.10 Panel nr 1: niezależny sąd jako gwarant praw i wolności obywatela

W ramach tego panelu podjęte zostaną zagadnienia:

- po co ludziom są sądy

- co decyduje o tym, że sąd jest sądem. Istota niezależności i niezawisłości władzy sądowniczej

- jakie są obecnie zagrożenia dla niezależności i niezawisłości sądów, jako gwaranta praw i wolności obywatela

- jakie są obowiązki sądu względem obywatela związane z niezawisłością sędziowską

12.10 - 12.30 przerwa kawowa

12.30 - 13.25 Panel nr 2: profesjonalny pełnomocnik gwarantem realizacji praw jednostki

W ramach tego panelu podjęte zostaną zagadnienia:

- rola pełnomocnika w sprawach roszczeń obywateli;

- znaczenie tajemnicy adwokackiej i radcowskiej dla ochrony praw obywateli;

- relacja: pełnomocnik – sąd;

- rola pełnomocnika w sformalizowanym postępowaniu sądowym;

- znaczenie samorządowego sądownictwa dyscyplinarnego;

- znaczenie samorządów zawodowych dla ochrony praw obywateli.

13.25 - 14:20 Panel nr 3: dostęp do wymiaru sprawiedliwości jako podstawowe prawo człowieka

W trakcie panelu poruszone zostaną m.in. tematy:

- pomoc prawna dla ubogich. Czy powinna zawierać kryterium dochodowe?

- opłata sądowa. Czy winna być obniżona jako wpływająca na dostęp do wymiaru sprawiedliwości?>

- mediacja. Czy powinna być obowiązkowa w niektórych spornych rodzajach spraw rodzinnych?

- posiedzenia informacyjne o mediacji. Czy powinny być obowiązkowe w sprawach, w których strony nie mają pełnomocnika i mediatorzy winni otrzymywać za nie wynagrodzenie, którego dziś nie otrzymują?

- czy w programie studiów powinna pojawić się mediacja?

14.20 - 15.20 Przerwa lunchowa

15.20 - 17.20 Dyskusja

17.20 Zakończenie Kongresu Prawników Polskich

Źródło: rp.pl, pap
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA