fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Polskiej KRS niestraszne wyrzucenie z ENCJ

Adobe Stock
Atmosfera wokół Krajowej Rady Sądownictwa wciąż gorąca. Po zawieszeniu jej udziału w międzynarodowych strukturach teraz chcą ją z nich wyrzucić.

Na ostatnim (przerwanym w piątek z powodu epidemii koronawirusa) posiedzeniu KRS musiała załatwić kwestię odpowiedzi na pytania zadane przez szefa Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa (ENCJ). Od września 2018 r. jesteśmy w niej zawieszeni. Kees Sterk, prezes ENCJ, zapytał więc Leszka Mazura, przewodniczącego polskiej KRS, o kilka budzących ostatnio ogromne kontrowersje spraw, m.in. o zamieszanie wokół list poparcia na członków KRS i powołanie na członka Rady sędziego Macieja Nawackiego bez wymaganej prawem liczby 25 podpisów sędziów.

Na liście znalazły się też zapytania o to, czy jest prawdą, że ??KRS nigdy nie broniła sędziów, którzy byli krytyczni wobec reform rządu, oraz czy Rada otwarcie popiera dyscyplinarki wobec sędziów, którzy publicznie wypowiadali się przeciwko reformom rządu.

Rada odpowiedziała na te pytania szczegółowo.

Pisze, że sędzia Nawacki został wybrany w jej skład uchwałą Sejmu z 6 marca 2018 r., a sama KRS nie brała udziału w procedurze wyboru 15 sędziowskich członków Rady. KRS zapewnia, że jest organem apolitycznym, nie wypowiada się w sprawach polityki wewnętrznej ani zagranicznej. Przypomina także, że nie jest i nigdy nie miała być reprezentacją środowiska sędziów (np. na takiej zasadzie jak samorządy zawodowe albo związki zawodowe). Członkowie KRS nie są i nigdy nie byli przedstawicielami sędziów (inaczej niż np. posłowie na Sejm, którzy są przedstawicielami narodu – taką relację wprost określa konstytucja), członkowie KRS nie są związani instrukcjami osób trzecich, ich mandat jest wolny i podejmują samodzielne decyzje na własną odpowiedzialność.

W odpowiedzi dla prezesa ENCJ napisano też, że do tej pory nie było potrzeby występowania w obronie sędziów protestujących przeciwko zmianom wprowadzanym przez rząd, bo krytyka zmian nie jest przewinieniem dyscyplinarnym i do Rady nie zostały zgłoszone wnioski o jakiekolwiek działania przeciwko sędziom za to, że krytykowali rząd.

Rada zapewnia ponadto, że nie monitoruje wypowiedzi swoich członków, w tym ministra sprawiedliwości, poza posiedzeniami. Te zaś są nagrywane i dostępne na stronie internetowej.

KRS zapowiada też, że zdecydowanie będzie przeciwdziałać próbom weryfikacji sędziów, do których nawołują stowarzyszenia sędziowskie: Iustitia i Themis, oraz senacki projekt ustawy, pozytywnie zaopiniowany przez stowarzyszenia sędziowskie.

„Jeżeli ENCJ uważa, że kwestionowanie umocowania Krajowej Rady Sądownictwa i prezydenta RP do powoływania sędziów w RP jest w świetle jej statusu dozwolone, to KRS nie jest dłużej zainteresowana członkostwem w ENCJ. Nie może bowiem pozostawać członkiem organizacji, która wspierałaby działania zmierzające do kwestionowania zasady nieusuwalności sędziów" – piszą członkowie KRS.

Rada zajęła zgodne stanowisko w tej sprawie. W trakcie piątkowego posiedzenia miało dojść także do wyboru nowego wiceprzewodniczącego Rady w miejsce Dariusza Drajewicza, który został wybrany do Izby Dyscyplinarnej SN, ale koronawirus pokrzyżował plany i ten punkt odwołano.

Źródło: Rzeczospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA