Reklama

Adwokaci, radcowie i prokuratorzy nie chcą już tak chętnie zostawać sędziami

Liczba osób kandydujących na urząd sędziego rekrutującą się spośród przedstawicieli innych zawodów prawniczych drastycznie zmalała.
Sędziowie

Sędziowie

Foto: Fotorzepa, Marian Zubrzycki

Jeszcze w 2015 r. do sędziowskiego łańcucha pretendowało prawie 1950 adwokatów, radców prawnych i prokuratorów. W 2017 r. już niecałe 400. Powód?

– Zawód sędziego stał się mniej atrakcyjny. Gwarancje stabilności zawodowej wynikające z nieusuwalności i niezawisłości i stanu spoczynku stanęły dziś pod znakiem zapytania. W obliczu politycznych zawirowań wokół sądownictwa, obniżyły się niezależność, komfort i bezpieczeństwo pracy sędziego. Przynajmniej na jakiś czas – ocenia prof. Maciej Gutowski, dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu.

Jak podkreśla, nie bez znaczenia dla wskazanych statystyk jest jednak i to, że Ministerstwo Sprawiedliwości nie ogłosiło wielu konkursów na wolne wakaty sędziowskie.

– Dodatkowo medialna kampania dotycząca sądownictwa nadszarpnęła prestiż tego zawodu, który trudno będzie w krótkim czasie odbudować – akcentuje profesor Gutowski.

Podobnego zdania jest dziekan stołecznych radców prawnych Włodzimierz Chróścik.

Reklama
Reklama

– Przepływ do zawodu sędziego z innych zawodów prawniczych zawsze był bardzo trudny. Kandydaci ubiegający się o stanowisko sędziego musieli mieć naprawdę duże doświadczenie – tylko nielicznym przedstawicielom innych zawodów prawniczych udawało się zwyciężyć w konkursie. Do spadku zainteresowania zawodem sędziego, w mojej ocenie, przyczyniły się zmiany w wymiarze sprawiedliwości oraz związana z tym kampania medialna, po której prestiż tego zawodu znacznie ucierpiał – przyznaje dziekan Chróścik.

– Być może potencjalni kandydaci oczekują, aż sytuacja w sądownictwie jakoś się ustabilizuje – dodaje.

Zdaniem mecenasa Rafała Dębowskiego, sekretarza Naczelnej Rady Adwokackiej, z najnowszych statystyk nie można wywieść wniosku, że profesjonalni pełnomocnicy radzą sobie lepiej na rynku i po prostu nie szukają zmian.

– Wyraźny spadek zainteresowania przejściem do zawodu sędziego jest wynikiem realnego postrzegania szans na uzyskanie obecnie nominacji – uważa przedstawiciel Naczelnej Rady Adwokackiej.

Według danych Krajowej Rady Sądownictwa z początku grudnia 2017 r. liczba kandydatów na urząd sędziego wyniosła w ubiegłym roku dokładnie 374 osoby (będące adwokatami, radcami oraz prokuratorami). Jak podaje Ministerstwo Sprawiedliwości, w tym okresie dziesięciu spośród nich powołanych zostało do pełnienia urzędu sędziego (sześciu adwokatów, dwóch radców prawnych oraz dwóch prokuratorów). W poprzednim roku było to 40 osób (na 1410 kandydujących). W 2015 r. natomiast 25 adwokatów, radców i prokuratorów na 1949 pretendujących przywdziało sędziowski łańcuch.

Czy powyższe dane to znak, że zawód sędziego nie stanie się koroną zawodów prawniczych? W ocenie profesora Gutowskiego jest takie ryzyko, mimo że środowiska prawnicze od lat wychodzą z tym postulatem.

Reklama
Reklama

– Przechodzenie do niestabilnego dziś sądownictwa jest mało korzystne. Ciężko więc, by o urząd sędziego ubiegali się naprawdę najlepsi prawnicy – mówi.

W jego ocenie kandydaci na sędziów rekrutujący się spośród przedstawicieli innych zawodów prawniczych powinni zostać publicznie wysłuchani, a poziom ich wiedzy zweryfikowany (taka debata ostatnio ujawniła niekompetencję kandydatów na sędziów w USA), powinni też upublicznić historię swojej kariery zawodowej, a samorządy zawodowe oraz uniwersytety ocenić ich kandydaturę.

– Gdy nie ma dużej konkurencji, zapewnienie takich reguł dostępu do zawodu nie jest możliwe – zaznacza profesor Gutowski.

Podatki
Urzędnicy skarbówki interesują się wracającymi do Polski. Co sprawdzają?
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Nieruchomości
Jedna działka, jedna wuzetka? Ministerstwo zabrało głos
W sądzie i w urzędzie
Trzy nowe funkcje w mObywatelu. Chodzi o dowody i paszporty
Prawo w Polsce
Karol Nawrocki podpisał trzy ustawy. Studenci zostaną młodszymi asystentami sędziego
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama