fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Narkotykowy szlak zamknięty

Policja
Policjanci zlikwidowali kanał przerzutowy narkotyków z Holandii do Polski. Gang trudniący się procederem sprowadził nim kilkadziesiąt kilogramów marihuany i amfetaminy wartości ponad 1,5 mln zł.

Pięciu członków grupy przestępczej zajmującej się przemytem i handlem narkotykami zatrzymali funkcjonariusze kaliskiego zarządu Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP). W tym gronie znajduje się lider gangu.

- Akcja miała dynamiczny charakter i odbyła się jednocześnie w kilku miejscach na terenie powiatu kolskiego. Wzięli w niej udział policyjni antyterroryści – mówi „Rzeczpospolitej” Agnieszka Hamelusz, rzeczniczka CBŚP.

Zatrzymani mężczyźni zorganizowali kanał przerzutowy narkotyków z Holandii do Polski. Przemycali nim przede wszystkim marihuanę, w mniejszych ilościach amfetaminę, wykorzystując stale ten sam sposób oraz drogę.

Policjanci rozpracowywali grupę od kilku miesięcy. W efekcie, najpierw, pod koniec ubiegłego roku zatrzymali jednego z kurierów przewożącego narkotyki. Znaleziono wówczas przy nim ponad 2,5 kg środków odurzających. Przemytnik trafił do aresztu.

Teraz funkcjonariusze CBŚP ujęli czterech kolejnych członków grupy, w tym jej szefa. Przeszukali należące do przestępców lokale i skonfiskowali znaczne ilości marihuany o wartości ponad 10 tys. zł. Narkotyki były już podzielone na porcje i przygotowane do sprzedaży.

- Z policyjnych ustaleń wynika, że grupa mogła działać od 2012 roku i wprowadziła na rynek co najmniej 46 kilogramów marihuany, oraz 9 kilogramów amfetaminy. Czarnorynkowa wartość tych środków to ponad 1,5 mln zł – wyjaśnia Agnieszka Hamelusz.

Narkotyki po sprowadzeniu do kraju były rozprowadzane między innymi w lokalach rozrywkowych i dyskotekach na terenie Koła (woj. wielkopolskie) i okolicznych miejscowości.

Śledztwo w sprawie przemytniczej szajki prowadzi Prokuratura Okręgowa w Koninie.

- Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przemytu i handlu narkotykami. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani – mówi Agnieszka Hamelusz.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA