Reklama

Paweł Konzal: Kompromis. Fundament demokracji

Przewrót informatyczny i algorytmy z Doliny Krzemowej zniszczyły kulturę kompromisu, a przez to i kulturę dialogu.
Przewrót informatyczny i algorytmy z Doliny Krzemowej zniszczyły jednak w ciągu ostatnich 20 lat kul

Przewrót informatyczny i algorytmy z Doliny Krzemowej zniszczyły jednak w ciągu ostatnich 20 lat kulturę kompromisu, a przez to i kulturę dialogu. Jeśli chcemy żyć w cywilizacji demokracji, szanujmy i promujmy kompromis w naszym życiu codziennym jako część naszej osobistej kultury politycznej.

Foto: AdobeStock

Trwałość demokracji od przeszło dekady jest jednym z głównych tematów w debacie publicznej. Demokracji – już nie tylko tej liberalnej – zagrażać mają populizm, autorytarni liderzy, rosyjskie boty oraz partie radykalne finansowane z niejasnych – lub przejrzyście rosyjskich – źródeł. Co sprawia jednak, że hasła promowane przez tych aktorów sceny politycznej trafiają na podatny grunt? Mówimy bowiem nie o jednym kraju, nie o jednym obszarze geograficznym lub kulturowym, ale o zjawisku obecnym od USA, Brazylii i Argentyny na półkuli zachodniej, przez prawie całą Europę, aż po Indie, Tajlandię i Indonezję w Azji. Żaden podział na „stare” i „nowe” demokracje ani poziom wzrostu gospodarczego czy zamożności nie tłumaczą tego fenomenu.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama