Szef MON Antoni Macierewicz ocenił, że znaczenie Centrum Kształcenia Podyplomowego, Doskonalenia Zawodowego i Symulacji Medycznej, w ramach którego powstała pracownia, jest niezwykłe.
Pracownia Symulacji Medycznej WIM ma ok. 150 m kw. i składa się z dwóch sal ćwiczeniowych (wyposażonych w projektory i system nagłośnienia), sterowni oraz pomieszczeń pomocniczych. Umożliwia to odtworzenie warunków np. sali szpitalnej, pobocza drogi, warunków nocnych czy fragmentu afgańskiej wioski.
Symulacja jest treningiem prowadzonym w warunkach zbliżonych do naturalnych i jest metodą edukacji opartą na sprzężeniu zwrotnym. Medyczna symulacja jest według aktualnego stanu wiedzy najdoskonalszą metodą edukacji, która umożliwia kreowanie realistycznych metod leczenia bez stwarzania zagrożenia dla pacjenta. Należy mieć nadzieję, że w najbliższym czasie uda się w naszym kraju utworzyć kilka lub kilkanaście placówek wyposażonych w symulatory najnowszej generacji.
Wracając do Pracowni Symulacji Medycznej przy ulicy Szaserów, najważniejszym wyposażeniem ośrodka są właśnie dwa supernowoczesne, sterowane komputerowo symulatory medyczne. To fantomy przypominające człowieka i odwzorowujące reakcje ludzkiego organizmu, m.in. puls, oddech, dźwięki serca, wygląd źrenic, krwawienie, a nawet łzawienie. Dzięki programom komputerowym można wywołać u fantoma obrażenia i zaburzenia funkcjonowania organizmu, jakich może doznać żołnierz na polu walki lub cywil podczas wypadku. Chodzi np. o obrażenia ośrodkowego układu nerwowego, krwotoki, rany, złamania. Szkolący się ratownicy będą musieli, podobnie jak w przypadku realnych poszkodowanych, sprawdzić m.in. drożność dróg oddechowych, ustabilizować kręgosłup, przeprowadzić resuscytację, monitorować wydolność krążeniową i stan świadomości, zatamować krwawienie. Symulator reaguje podobnie jak organizm człowieka na podjęte leczenie. Jednocześnie można by rzec, że wybacza błędy popełnione podczas akcji ratunkowej.
Co warte podkreślenia, cały ten skomplikowany sprzęt można bez problemu przenosić tak, aby szkolenia realizować np. na poligonie czy w jednostce wojskowej.