Reklama
Rozwiń
Reklama

„Wykładnia autentyczna” a nienaprawialność statusu tzw. dublera - polemika Macieja Gutowskiego i Piotra Kardasa z Mariuszem Muszyńskim

Polemika | Trybunał Konstytucyjny jest sądem prawa, a nie sądem faktu

Aktualizacja: 21.11.2017 16:13 Publikacja: 21.11.2017 11:53

„Wykładnia autentyczna” a nienaprawialność statusu tzw. dublera - polemika Macieja Gutowskiego i Piotra Kardasa z Mariuszem Muszyńskim

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Zasady i sposób funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości to stały przedmiot naszych rozważań, prowadzonych zarówno w formie felietonowej, jak i analiz naukowych. Staramy się wskazywać, które z przeprowadzanych lub proponowanych zmian zasługują, a które nie zasługują na aprobatę. Działania dotyczące Trybunału Konstytucyjnego stwarzają wyjątkowo szerokie pole do takich rozważań. Nieco zaskakuje, że przez dwa lata nasze wypowiedzi pozostawały bez echa. Dopiero zabarwiony krotochwilnie felieton („Konkurencja dla »Ucha Prezesa« w „Rzeczpospolitej" z 7 listopada 2017 r. – dopisek red.) spotkał się z emocjonalną reakcją (Mariusz Muszyński, wiceprezes Trybunału Konstytucyjnego, „Nieudolni pogromcy Trybunału Konstytucyjnego" – dopisek red.).

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Dodatkowe -10% na BLACK WEEK

Kup roczną subskrypcję w promocji Black Week - duet idealny i korzystaj podwójnie!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Opinie Prawne
Ziemowit Bagłajewski: Kto naprawdę zyska na ustawie frankowej?
Materiał Promocyjny
Startupy poszukiwane — dołącz do Platform startowych w Polsce Wschodniej i zyskaj nowe możliwości!
Opinie Prawne
Sławomir Wikariak: Systemy bez nadzoru
Opinie Prawne
Robert Gwiazdowski: Prezydent jako reprezentant państwa
Opinie Prawne
Sarkowicz, Stalmach: Ciche zaostrzenie przepisów o fundacji rodzinnej
Opinie Prawne
Paweł Litwiński: DSA to nie cenzura, tylko próba odzyskania kontroli
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama