Kilka dni temu przewodniczący sejmowej komisji sprawiedliwości Paweł Śliz zaprosił prezesa TK Bogdana Święczkowskiego, wszystkich sędziów Trybunału oraz ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka na specjalne posiedzenie komisji, którego celem ma być rozwiązanie sporu o powołanie nowych sędziów TK. Posiedzenie jest zaplanowane na dziś, na godz. 16.
„Dość paraliżu w Trybunale Konstytucyjnym! Albo przywrócimy elementarny porządek, albo pozwolimy, by chaos stał się prawem. Jako adwokat i Przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka nie będę bezczynnie patrzył, jak na naszych oczach cegła po cegle rozbierają fundamenty Rzeczypospolitej. Trybunał to mur, o który rozbijają się nadzieje obywateli” - przekazał Śliz na platformie X.
Bogdan Święczkowski odpowiedział Pawłowi Ślizowi: Jestem zmuszony odrzucić zaproszenie
W odpowiedzi na zaproszenie prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski przypomina, że Sejm nie ma kompetencji do kontrolowania pozycji ustrojowej TK. „Podejmowanie jakichkolwiek działań parlamentu lub rządu stanowi ingerencję w odrębny, niezależny organ władzy sądowniczej. Wzywanie do dyskusji celem przywrócenia porządku prawnego jest przejawem wyjątkowej hipokryzji przedstawicieli parlamentu i rządu, które pomimo obowiązku od 2 lat wstrzymują publikację i wykonanie ponad 70 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nie biorą udziału w rozprawach, nie przedstawiają merytorycznych stanowisk w postępowaniach. Zamiast tego podejmują próby uzależnienia funkcjonowania TK od własnej woli politycznej” - czytamy w liście opublikowanym na stronie TK.
Prezes TK poinformował, że w poniedziałek do Trybunału Konstytucyjnego wpłynął wniosek prezydenta Karola Nawrockiego o rozstrzygnięcie sporu kompetencyjnego z Sejmem RP w sprawie zaprzysiężenia nowych sędziów TK.
„Mając powyższe na względzie jestem zmuszony odrzucić zaproszenie na spotkanie na temat aktualnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym. Rozpatrywany przez pełny skład Trybunału spór kompetencyjny uniemożliwia prowadzenie na tym etapie jakichkolwiek rozmów sędziów z przedstawicielami Sejmu będącego uczestnikiem niniejszego postępowania” – wyjaśnił prezes TK.
Święczkowski zwrócił też uwagę, że na 30 kwietnia 2026 r. prokuratura zaplanowała przesłuchanie Pawła Śliza w śledztwie prowadzonym z zawiadomienia Prezesa TK o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa ustrojowego zamachu stanu. „W związku z tym do tego czasu w ogóle nie jest możliwe kontaktowanie się przedstawicieli strony zawiadamiającej – pokrzywdzonej – ze świadkiem” - napisał prezes TK.
Czytaj więcej
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła kolejny z sześciu wątków postępowania w sprawie rzekomego zamachu stanu, o którym w lutym 2025 r. zawiado...
Prezes TK o hipokryzji parlamentu i rządu
Święczkowski podważa intencje Pawła Śliza. „Bardzo krytycznie odbieram intencję organizowanego przez Pana spotkania na temat Trybunału Konstytucyjnego w sytuacji, gdy to Sejm RP jest jednym z głównych sprawców obecnego kryzysu konstytucyjnego wokół Trybunału” - napisał prezes TK do przewodniczącego Śliza. Przypomniał też, że od 2024 r. przedstawiciele Sejmu nie biorą udziału w rozprawach przed TK ani nie zajmują merytorycznych stanowisk w sprawach, pomimo istnienia takiego obowiązku.
Na profilu TK na X padły jeszcze mocniejsze słowa: „Wzywanie do dyskusji celem przywrócenia porządku prawnego jest przejawem wyjątkowej hipokryzji przedstawicieli parlamentu i rządu, które pomimo obowiązku od 2 lat wstrzymują publikację i wykonanie ponad 70 orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, nie biorą udziału w rozprawach, nie przedstawiają merytorycznych stanowisk w postępowaniach. Zamiast tego podejmują próby uzależnienia funkcjonowania TK od własnej woli politycznej” - czytamy we wpisie informującym o odpowiedzi na zaproszenie Śliza.