- W tym tygodniu po raz pierwszy od wielu tygodni nie przekroczymy miliona wykonanych szczepień. Znakomita większość wykonywanych szczepień to drugie dawki - kontynuował Dworczyk.
Szef KPRM zwrócił uwagę, że "w większości krajów UE wyczerpują się zasoby osób zainteresowanych szczepieniami".
- Powinno nas to mobilizować, abyśmy zachęcali wszystkich, których możemy, aby szczepili się, abyśmy uzyskali odporność zbiorową wobec nadciągającej czwartej fali - mówił.
Dworczyk poinformował, że "od dzisiaj koła gospodyń wiejskich mogą składać wnioski do ARMiR-u i uzyskać dofinansowanie w wysokości do 8 tysięcy złotych, na organizację lokalnego wydarzenia promującego szczepienia".
- Zegar tyka, czas idzie do przodu. W tej chwili nie zadajemy sobie pytania czy będziemy mieli do czynienia z IV falą, ale kiedy wystąpi i jaka będzie jej wysokość - mówił z kolei minister zdrowia Adam Niedzielski. - Wszystkie analizy wskazują, że ta fala będzie się rozpędzała. Od tygodnia - dwóch mamy do czynienia ze wzrostem liczby zakażeń w Polsce, obecnie jest to średnio ok. 100 dziennie - wyliczał Niedzielski.
Minister zapowiedział też, że jeśli IV fala się rozpędzi i pojawi się "zagrożenie dla infrastruktury leczniczej", wówczas będzie podejmowana "decyzja o obostrzeniach".
W ramach działań zmierzających do jak najpowszechniejszego wyszczepienia przeciw COVID-19 minister Niedzielski poinformował, że - w przypadku pojawienia się niepożądanego odczynu poszczepiennego po szczepieniu na COVID-19, dopuszczona będzie możliwość mieszania szczepionek.
Jak tłumaczył będzie to oznaczać, że np. w przypadku wystąpienia NOP po szczepionce wektorowej (AstraZeneca), będzie możliwość przyjęcia drugiej dawki szczepionki mRNA (Pfizer/BioNTech, Moderna).
- Rzecz druga, która jest bardzo ważna, to wypracowanie schematu współpracy, który będzie premiował tych lekarzy rodzinnych, którzy osiągną wysoki poziom wyszczepienia pacjentów na swojej liście - mówił też Niedzielski.
Jak wyjaśnił następnie prezes NFZ "dodatkowe finansowanie ma być uzależnione od osiągnięcia poziomu wyszczepienia osób powyżej 12 roku na koniec roku". - Ale także będą dodatkowe składowe, które będą dotyczyły tempa wyszczepialności. Szczególna gratyfikacja będzie dotyczyła wysokiego tempa szczepienia osób powyżej 55. roku życia - mówił Filip Nowak.