- Zostało zawarte porozumienie, zaraz zostanie podpisane. Jestem głęboko przekonany, że dzisiejszy dzień dobrze zapisze się w naszej historii - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- Mamy przed sobą 3 lata do kolejnych wyborów. Jestem pewien, że będą one dobrze wykorzystane dla Polski. Zostanie uczynione wszystko dla poprawy losu naszego obywatela. Nasze porozumienie jest tego gwarancją - zadeklarował Kaczyński.
- Siłą naszego obozu jest wewnętrzna jedność, którą dzisiaj podkreślamy - powiedział lider Porozumienia Jarosław Gowin. - Przed Polską wielkie wyzwania, dlatego porozumienie Zjednoczonej Prawicy to bardzo dobre zdarzenie nie tylko dla nas, ale całego kraju - dodał.
- Ostatnie lata to dobry czas dla Polski, ufam, że kolejne lata też takie będą - mówił lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro. -Szanując decyzję Polaków, który postawili na Zjednoczoną Prawicę, szanując wzajemnie swoją podmiotowość i szanując wspólne cele, jakie wyznaczyliśmy sobie - dodał minister sprawiedliwości.
- Bardzo cieszę się, że doszło do potwierdzenia naszej jedności i stabilności. To porozumienie jest także porozumieniem wobec naszych wyborców i potwierdzenie realizacji naszego programu. Zwyciężyła odpowiedzialność. Zwyciężyła Polska - skomentował premier Mateusz Morawiecki.
Burzliwe negocjacje
Kryzys w Zjednoczonej Prawicy
Problem w koalicji tworzonej przez Prawo i Sprawiedliwość, Solidarną Polskę i Porozumienie nasilił się w zeszłym tygodniu. Prominentni politycy PiS mówili, że koalicji już nie ma, rozmowy o rekonstrukcji rządu zostały wstrzymane, a "byli koalicjanci" powinni pakować biurka.
Spór ogniskował się wokół sprzeciwu partii Zbigniewa Ziobry wobec tzw. ustawy covidowej, według której naruszenie przepisów lub obowiązków służbowych przez osobę działającą na rzecz zapobiegania i zwalczania COVID-19 nie byłoby traktowane jak przestępstwo, oraz tzw. "Piątki dla zwierząt", przeciwko której - mimo obowiązującej dyscypliny - głosowali ziobryści i część posłów PiS, a której nie poparła także większość posłów Porozumienia.
Uchwalona dzięki głosom PiS, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy nowelizacja ustawy o ochronie zwierząt, zakładająca m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych i zakaz uboju rytualnego na eksport trafiła do Senatu. Ze wstępnych informacji wynika, że gdy wróci do Sejmu, w klubie PiS ma obowiązywać dyscyplina.