Po posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ul. Nowogrodzkiej w Warszawie premier Mateusz Morawiecki przedstawił proponowany skład nowego rządu, na którego czele ma stanąć.

Zgodnie z zapowiedzią premiera, resort środowiska zostanie podzielony na dwie części. Stanowisko straci dotychczasowy szef tego resortu, Henryk Kowalczyk.

Czytaj także:
Spółki Skarbu Państwa pod nadzorem Jacka Sasina

Nowe Ministerstwo Środowiska, na czele którego ma stanąć Michał Woś (dotychczas członek Rady Ministrów), ma zajmować się zasobami naturalnymi, geologią, kopalinami, łowiectwem, Lasami Państwowymi, Parkami Narodowymi, edukacją w zakresie ochrony środowiska.

- Natomiast cała sfera zewnętrzna dawnego MŚ, czyli klimat, ale również programy, które wiążą się z wypełnieniem naszych wymogów związanych np. z poziomem odnawialnych źródeł energii w naszym miksie energetycznym albo obniżeniem emisji CO2, to są takie dziedziny, które w oczywisty sposób dotyczą działań gospodarczych wewnątrz naszego kraju, ale jednocześnie mają niebywale istotne odniesienie do aktualnej polityki klimatycznej i energetycznej w Unii Europejskiej - mówił premier.

Czytaj także:
Kim jest Tadeusz Kościński, proponowany minister finansów?

Poinformował, że o kierowanie resortem ds. klimatu poprosił Michała Kurtykę. Premier ocenił, że w ciągu najbliższych 12-24 miesięcy odbędą się bardzo ważne dla polskiej gospodarki i społeczeństwa negocjacje klimatyczne. Nowy resort ma m.in. zajmować się programami Czyste Powietrze oraz Mój Prąd, gospodarką odpadami oraz Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska.