fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Gliński: W tej chwili nie czytam. Postaram się dokończyć Tokarczuk

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
- Naprawdę nie wiem. Program nasz przeczytał, no to pewnie ma trochę czasu na lekturę - tak wicepremier i minister kultury Piotr Gliński odpowiedział w RMF FM na pytanie o to co obecnie czyta Jarosław Kaczyński.

Gliński był pytany o lektury Kaczyńskiego w związku ze słowami prezesa PiS z 2016 roku, gdy w czasie chatu zorganizowanego przez serwis wPolityce.pl przyznał, że czyta "Księgi Jakubowe" Olgi Tokarczuk. W czwartek Tokarczuk otrzymała literacką Nagrodę Nobla za 2018 rok.

Minister kultury był też pytany o to, czy "już się zabrał za te książki (Tokarczuk), których nie doczytał". To nawiązanie do wywiadu Glińskiego w TVN24 sprzed kilku dni, w którym przyznał, że żadnej z książek Tokarczuk nie doczytał do końca. Po przyznaniu pisarce Nobla Gliński zadeklarował, że skończy czytanie tych książek. - Niestety, w tej chwili w ogóle nie czytam, po kilkanaście godzin w kampanii - odpowiedział. Wicepremier zadeklarował, że w tej chwili czyta "głównie program". 

Jednocześnie Gliński zadeklarował, że "postaram się dokończyć zawieszone lektury". Na pytanie jaką książkę Tokarczuk czytał minister odparł, że "Księgi Jakubowe".

Gliński zadeklarował też, że w związku z Noblem dla Tokarczuk ma nadzieję, iż "czytelnictwo ruszy".

Na pytanie dlaczego Tokarczuk, ale też reżyser Paweł Pawlikowski czy Agnieszka Holland "szczerze was (PiS - red.) nienawidzą", Gliński odparł, że "mają różny światopogląd". - Ale także jest to pewnie kwestia naruszenia interesów niektórych grup artystów - dodał.

Jednocześnie - jak wyliczał Gliński - resort "wspierał tłumaczenia książek" Tokarczuk. - Ja nawet sprawdzałem - ponad 700 tys. zł na tłumaczenia książek. Prowadzimy przecież program translatorski - dodał.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA