fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rząd PiS

Brudziński: Pedofilii dopuszczają się dziennikarze, politycy

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
- Temat pedofilii był w Polsce rzadko poruszany ponieważ tych przestępstw czasami dopuszczali się ludzie z establishmentu - mówił w Programie I Polskiego Radia szef MSWiA Joachim Brudziński.

Brudziński, odnosząc się do zapowiedzianego przez premiera Mateusza Morawieckiego powołania państwowej komisji, która ma zajmować się przypadkami pedofilii w różnych środowiskach, wyjaśniał, że "komisja powinna być państwowa, a nie sejmowa, żeby tego poruszającego i bulwersującego problemu nie sprowadzać do dewastującego naszą tkankę narodową sporu politycznego".

Szef MSWiA podkreślił, że komisja zajmie się m.in. "najbardziej bulwersującymi dziś opinię publiczną przestępstwami dokonywanymi przez ludzi szczególnego stanu, czyli przez pojedynczych przedstawicieli Kościoła katolickiego", ale - jak dodał - wykorzystywania seksualnego dzieci "dopuszczają i dopuszczały się też osoby z innych grup społecznych", w tym "ludzie o głośnych nazwiskach, o wysokiej pozycji społecznej: celebryci, artyści, ale również dziennikarze, politycy".

Brudziński przekonywał także, że postulowane przez opozycję zawężenie prac komisji do środowiska księży "jest mydleniem oczu", ponieważ problem ten "nie dotyka tylko tej części społeczeństwa". - Oczywiście przestępców, nawet jeśli noszą koloratki czy kapelusze kardynalskie, w sposób oczywisty należy karać - zaznaczył szef MSWiA.

- Mówienie, że księża to pedofile, że Kościół jest instytucją złożoną z pedofilów, jest czymś skrajnie niesprawiedliwym - podsumował Brudziński.

Powołanie komisji to pokłosie filmu Tomasza i Marka Sekielskich "Tylko nie mów nikomu", który miał premierę w serwisie YouTube 11 maja. Film opowiada historie osób, które w dzieciństwie były molestowane przez księży Kościoła katolickiego.

Bracia Sekielscy ujawnili m.in. nieznane dotychczas fakty dotyczące czynów pedofilskich, jakich dopuszczali się były kapelan prezydenta Lecha Wałęsy, ks. Franciszek Cybula oraz honorowy kustosz sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej ksiądz Eugeniusz M.

Czytaj także:

Pedofilia wchodzi w kampanię

Kościół nie ma swoich więzień

Strajk wiernych to nie jest dobry pomysł

Prymas Wojciech Polak mówiąc o filmie Sekielskich podkreślał, że film nie jest atakiem na Kościół. - Wręcz przeciwnie, (...) to jest jeszcze jeden element do naszej walki, do naszego zmagania się z pedofilią - przekonywał.

Z kolei kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski w rozmowie z "Rzeczpospolitą" i Onetem przeprosił "osoby pokrzywdzone za ból, łzy, za cierpienie". - Każdy kadr, każda scena, każda historia opowiedziana w tym filmie wbija w fotel. Poruszyła mnie ogromna tragedia, ogromny ból osób skrzywdzonych - mówił.

Po premierze filmu opozycja zaczęła domagać się powołania niezależnej komisji z udziałem świeckich ekspertów, która miałaby zająć się sprawą pedofilii w Kościele. Jarosław Kaczyński zadeklarował, że PiS zgadza się na powołanie takiej komisji, jeżeli będzie się ona zajmować pedofilią również w innych środowiskach.

Press Club Polska przyznał braciom Sekielskim nagrodę specjalną za film "Tylko nie mów nikomu".

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA