fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Kryzys dodał wigoru centrom usług w Polsce

Adobe Stock
Pomimo pandemii projektów inwestycyjnych w nowoczesnych usługach dla biznesu jest obecnie więcej niż przed rokiem. Ich prawdziwy wysyp dopiero nadejdzie – przewidują eksperci z branży.

Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH) prowadzi teraz 43 projekty z sektora nowoczesnych usług dla biznesu (BSS. To o siedem więcej niż w tym samym okresie minionego roku – dowiedziała się „Rzeczpospolita". – Część z tych 43 projektów na pewno uda się zakończyć jeszcze w tym roku – mówi Jan Kamoji-Czapiński, dyrektor Centrum Inwestycji PAIH. Jeśli wszystkie doczekają się pozytywnej decyzji inwestora, to powstanie ponad siedem tysięcy dodatkowych etatów.

W rezultacie cały 2020 r. może być nawet lepszy niż ubiegły, chociaż wiosenny wybuch pandemii i lockdown ograniczyły prace nad przygotowaniem nowych projektów. Pomimo to w I połowie roku PAIH zakończyła osiem projektów z sektora nowoczesnych usług dla biznesu (BSS) o łącznej wartości prawie 10 mln euro. Powstało tam na początek ponad 1,1 tys. etatów.

Miliardy z eksportu

Co prawda zarówno projektów, jak i tworzonych tam etatów było nieco mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku (gdy przy wsparciu PAIH uruchomiono 14 inwestycji z 1,7 tys. miejsc pracy), ale liczy się też ich jakość. O ile w I półroczu ub.r. w nowych projektach powstało 400 miejsc pracy wysokiej jakości, o tyle – jak zaznacza Jan Kamoji-Czapiński – niemal połowa (536) z tegorocznych etatów powstała w centrach badawczo-rozwojowych uruchomionych między innymi przez amerykańskiego dostawcę software'u Hyland, niemiecką firmę informatyczną GFT czy szwajcarskiego potentata rynku soczewek kontaktowych, Alcon.

Jak wynika z informacji „Rzeczpospolitej", Alcon zamierza zatrudnić do końca tego roku ponad setkę specjalistów (głównie wykształceniem informatycznym i ekonomicznym) w uruchamianym teraz Centrum Zaawansowanych Usług Biznesowych Alcon Global Services (AGS) na warszawskim Mokotowie (inwestycja została objęta Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną). Szwajcarska firma w warszawskie centrum usług zainwestuje 75 mln zł – głównie w zatrudnienie (100 etatów to dopiero początek) i w zaplecze technologiczne.

– Mimo globalnego spowolnienia na rynku nie wstrzymaliśmy inwestycji w rozwój organizacji, inwestujemy też we wzrost biznesu na rynku polskim – mówi Wojciech Mach, dyrektor zarządzający GFT Polska, która rozwija centra badawczo-rozwojowe w Łodzi i Poznaniu, a w tym roku przyjęła już ponad 150 specjalistów.

Na nowe szanse rozwoju sektora BSS zwraca uwagę branżowy Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych (ABSL). – Polska wraz ze swoją ofertą staje się jedną z najatrakcyjniejszych lokalizacji na świecie – podkreśla Wojciech Popławski, prezes ABSL. Według danych ABSL nowoczesne usługi dla biznesu mają już ok. 3,5-proc. udział w polskim PKB i ponad 5-proc. w zatrudnieniu w przedsiębiorstwach. Dodatkowo kolejne inwestycje zagranicznych firm zwiększają szanse na dalszy wzrost eksportu usług biznesowych, którego wartość sięgnęła w ubiegłym roku 19,8 mld dol.

Pierwsi w kolejce

Jak ocenia Jacek Levernes, honorowy prezes ABSL, kryzys gospodarczy, który zmusza firmy do szukania oszczędności, będzie w najbliższych latach sprzyjał przyspieszeniu rozwoju sektora BSS w Polsce. Już niedługo, gdy firmy na dobre otrząsną się z szoku, ruszy fala oszczędnościowych inwestycji w centra usług wspólnych. Podobnie było po kryzysie finansowym z 2008 r., po którym w Polsce nastąpił wysyp nowych projektów BSS, a zatrudnienie wzrosło dwukrotnie. Chociaż przy prawie 350 tys. pracowników trudno teraz o podwojenie ich liczby, to dwa–trzy najbliższe lata powinny przynieść dwucyfrowy wzrost BSS.

Tym bardziej że Polska jest teraz w jeszcze lepszej sytuacji niż po kryzysie finansowym – okres pandemii pokazał sprawność naszej infrastruktury telekomunikacyjnej i energetycznej. Działające w Polsce centra SSC/BPO w czasie lockdownu w ciągu kilku dni przestawiły się na zdalne funkcjonowanie. Na tyle sprawnie, że część z nich przejęła obsługę procesów siostrzanych spółek (m.in. w Indiach), które miały problemy z utrzymaniem działalności.

Jak zaznacza Levernes, w nowoczesnych usługach dla biznesu coraz bardziej liczy się odporność i niezawodność, a także samodzielność talentów, czym mogliśmy się wykazać w pierwszych dniach pandemii. W rezultacie, gdy ruszy fala inwestycji, Polska ma szanse być pierwsza w kolejce.

– Firmy szukają teraz bezpiecznych przystani do inwestycji – twierdzi Paweł Panczyj, dyrektor ds. strategii i rozwoju ABSL, który niedawno uczestniczył w kilku spotkaniach z inwestorami wznawiającymi przygotowania do otwarcia centrów Polsce. Według niego sprzyja nam dojrzałość i różnorodność sektora BSS, a także nasilony w ostatnich miesiącach trend do regionalizacji inwestycji – firmy wolą lokować centra usług bliżej swoich central.

Mniej call-centers, więcej B+R

Sektor nowoczesnych usług dla biznesu w ostatnich latach przyspieszył swój rozwój pod względem jakościowym. Widać w nim trwały trend obsługi coraz bardziej skomplikowanych procesów (przesunięcie z obsługi procesów back-office do middle-office), co oznacza wzrost wartości dodanej BSS. Według branżowej organizacji ABSL udział prostych operacji back-office spadł w ub.r. do 26 proc. (z 30 proc. dwa lata wcześniej), zaś udział bardziej skomplikowanych procesów middle-office wzrósł w tym czasie z 21 do 26 proc. Na tę zmianę wpływa także inteligentna automatyzacja (IPA), którą wdraża większość centrów usług. Jak szacuje ABSL, w ub.r. 53 proc. procesów obsługiwanych przez centra usług w Polsce zaliczało się już do bardziej zaawansowanych (wymagających specjalistycznej wiedzy).

Opinia dla „rz"

Stanisław Umiński, prof. Uniwersytetu Gdańskiego, konsultant ABSL

Nowoczesne usługi biznesowe eksportowane z Polski dowodzą wysokiej konkurencyjności sektora. To pozytywnie wpływa na gospodarkę dotkniętą przez spowolnienie wywołane przez Covid-19. Eksport ma taką cechę, że jest przywilejem niewielu firm – te, które go realizują, są najbardziej produktywne, więc możemy śmiało stwierdzić, że takie inwestują w Polsce i warto ten trend podtrzymywać. Co więcej, od 2008 r. wartość eksportu usług przewyższa wartość importu, a w ubiegłym roku ta nadwyżka wzrosła do 8 mld dol.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA