fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

#RZECZoBIZNESIE: Daniel Lewczuk: Dobry przywódca zawsze będzie w cenie

Rzeczpospolita
- Najbardziej poszukiwani są przywódcy i menedżerowie, którzy realizują cele - mówi Daniel Lewczuk, prezes firmy rekrutacyjnej Executive Network.

Jak wynika z danych opublikowanych przez GUS, w ubiegłym roku zanotowano najniższy poziom bezrobocia od 2008 r. Do wzrostu zatrudnienia przyczyniła się przede wszystkim dobra koniunktura w Polsce i stabilny rozwój gospodarczy. W przypadku niższych stanowisk mówi się, że mamy do czynienia z rynkiem pracownika. Jak jest z kolei z rynkiem menedżera?

- W przypadku stanowisk menedżerskich, cały czas mamy do czynienia z rynkiem pracowników – mówi Daniel Lewczuk.

- Wciąż są oni poszukiwani i mają spore pole do popisu w kontekście wyboru pracodawców – tłumaczy.

Inaczej sytuacja przedstawia się jednak w przypadku najwyższych stanowisk, obejmowanych przez dyrektorów i prezesów firm. Konkurencja na te pozycje jest ogromna, z kolei miejsc pracy – niewiele. To wciąż jest zatem rynek pracodawcy.

- Tych stanowiska jest zawsze mniej, CEO jest tylko jeden w organizacji, a chętnych na to miejsce wielu - wyjaśnia Lewczuk.

Najbardziej poszukiwani są dyrektorzy na stanowiska związane z nowymi technologami.

- Jednym z takich stanowisk, które jest wyzwaniem dla wielu organizacji, jest stanowisko, które się nazywa CDO, czyli chief digital officer. Tego typu osoby są bardzo poszukiwane, ponieważ wiele organizacji potrzebuje zdigitalizować swój biznes i wejść bardziej do internetu – mówi.

Podczas rozmowy rekrutacyjnej największą uwagę zwraca się na doświadczenie, podejście do pracy oraz etykę w biznesie. Ważne są również sukcesy zawodowe u poprzednich pracodawców oraz gotowość do podjęcia nowych wyzwań i realizacji nowych celów.

Problem presji płacowej na niższych stanowiskach szeregowych jest ostatnio często poruszany w dyskusji publicznej. O sytuacji płacowej menedżerów w Polsce mówi się z kolei znacznie rzadziej. Czy jest ona dobra?

- Uważam, że ich płace nie spadają, ale też szybko nie rosną – mówi Lewczuk. – Są mniej więcej na tym samym poziomie.

Zmienia się natomiast struktura wynagradzania menedżerów. Coraz większą wagę przykłada się do części ruchomej ich wynagrodzenia.

- Pracodawcy coraz częściej tą ruchomą część wynagrodzenia związują z konkretnie założonymi celami – podkreśla Lewczuk.

Można zaobserwować również wyraźne różnice w nastawieniu do pracy między pokoleniem X a Y. Generacja osób urodzonych w drugiej połowie XX w. jest często wciąż bardziej przywiązana do rutynowych godzin pracy, niż realizacji wyznaczonych celów. Młodsze pokolenie jest z kolei nakierowanie na wykonanie zadania i odnoszenie sukcesów.

- Oni są niesłychanie ambitni, są bardzo świadomi swoich kompetencji, umiejętności, wiedzy i dla nich bardzo istotną kwestią jest samorealizacja i rozwój – podkreśla Lewczuk.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA