fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rosja

Rosja odkrywa radioaktywne izotopy w próbkach po wypadku

AFP
Rosyjska państwowa agencja meteorologiczna poinformowała, że znalazła radioaktywne izotopy strontu, baru i lantanu w próbkach analizowanych po wypadku, do którego doszło podczas testu w ośrodku wojskowym.

Do wypadku doszło 8 sierpnia. W pobliskim Sewerwińsku odnotowano krótkotrwały wzrost poziomu promieniowania. Po katastrofie prezydent Władimir Putin powiedział, że do zdarzenia doszło podczas testu nowego uzbrojenia dla armii.

Przeprowadzone próby wykazały, że chmura radioaktywnych gazów powstała w wyniku rozpadu izotopów: Stront-91, Bar-139, Bar-140 i Lantan-140. Ich czas połowicznego rozpadu to odpowiednio: 9,3 godziny, 83 minuty, 12,8 dni i 40 godzin.

Rosyjska państwowa agencja jądrowa poinformowała, że w wypadku zginęło pięciu jej pracowników, a trzech innych zostało rannych.

Amerykańscy eksperci jądrowi podejrzewają, że zdarzenie miało miejsce podczas testów pocisku manewrującego napędzanego energią jądrową.

Z Norwegii napłynęły natomiast informacje, że dwie godziny po wybuchu doszło do innej eksplozji. Prawdopodobnie doszło do wybuchu rakiety zasilanej radioaktywnym paliwem. Doniesienia te odrzucił gubernator regionu archangielskiego.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA