fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Razem

Bez Zandberga. Partia Razem ma nowy zarząd

Fotorzepa, Jakub Czermiński
W partii Razem wybrano skład nowego Zarządu Krajowego, Rady Krajowej, Komisji Rewizyjnej i Sądu Koleżeńskiego. W zarządzie pozostała posłanka Paulina Matysiak, a inni dotychczasowi członkowie - posłowie Adrian Zandberg, Maciej Konieczny i Marcelina Zawisza - weszli w skład Rady Krajowej.

O wynikach przeprowadzonych w trybie zdalnym wyborów partia Razem poinformowała w mediach społecznościowych. Kadencja władz krajowych ugrupowania potrwa dwa lata. We wszystkich organach ugrupowania obowiązuje parytet płci.

W Zarządzie Krajowym ponownie zasiądą posłanka Paulina Matysiak, socjolog Maciej Szlinder oraz samorządowiec Bartosz Grucela. Dołączą do nich działaczka Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Joanna Wicha oraz aktywistka sektora pozarządowego Anna Górska.

Ugrupowanie tworzące w Sejmie wraz z SLD i Wiosną klub Lewicy podało, że w partii konkretną funkcję można pełnić maksymalnie przez dwie kadencje z rzędu, a limit obowiązuje na szczeblu regionalnym i krajowym.

Partia podała, że zgodnie z tą zasadą do zarządu nie kandydowali posłowie Adrian Zandberg, Maciej Konieczny i Marcelina Zawisza. Weszli oni w skład Rady Krajowej, która "odpowiada za strategiczne decyzje polityczne i stanowiska w sprawach bieżących, także tworzy program partii".

O zarządzie partii Razem zrobiło się głośno na początku lipca po tym, jak na stronach Sejmu opublikowane zostały oświadczenia majątkowe posłów. Wynikało z nich, że czworo członków zarządu - Adrian Zandberg, Maciej Konieczny, Marcelina Zawisza i Paulina Matysiak - otrzymało w 2019 r. z tytułu umowy o pracę z partią po ok. 200 tys. zł.

Wcześniej w jednym z wywiadów Zandberg deklarował, że kto podejmuje pracę w partii, ten otrzymuje pieniądze w wysokości średniego krajowego wynagrodzenia.

Dowiedz się więcej: Posłowie Razem ukryli majątek?

Politycy partii Razem nie komentowali sprawy. Ugrupowanie oświadczyło jedynie, że w 2019 roku "wypłacono jednorazowo wyższe wynagrodzenia". "Posłowie Razem nie wzbogacili się w ten sposób, co widać w oświadczeniach majątkowych. Zdecydowali się natomiast wpłacić pieniądze na kampanię Lewicy" - twierdziła partia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA