Mec. Całkiewicz była jedyna kandydatką na to stanowisko. Wyboru dokonano podczas Zgromadzenia Okręgowej Izby Radców Prawnych na terenie Stadionu PGE Narodowego.
Całkiewicz to karnistka, była prokurator, która w 2011 r. zrezygnowałam z pracy śledczego i wpisałam się na listę radców prawnych.
Czytaj także:
Od ponad 10 lat prowadzi zajęcia z zakresu postępowania karnego dla aplikantów radcowskich. W 2016 r. została delegatem na Zgromadzenie OIRP w Warszawie, a następnie członkiem rady i wicedziekanem. Jako wicedziekan odpowiadała przede wszystkim za nadzór nad doskonaleniem zawodowym oraz współpracę międzynarodową.
Jej plan na samorząd warszawskich radców?
- Musimy dbać o stabilność zawodową i bezpieczeństwo radców prawnych w bardzo niepewnym dziś otoczeniu, zarówno tych pracujących w kancelariach jak i wykonujących zawód w formie umowy o pracę - mówiła wczoraj podczas zgromadzenia wyborczego.
Nowa dziekan nie ma zamiaru jednak wprowadzać rewolucji. Zależy jej na kontynuowaniu prac i podążeniu drogami wytoczonymi przed poprzednika - czyli budowaniu silnego samorządu.
Ustępujący dziekan miał również szansę podsumować upływające kadencje. Mec. Chróścik przypomniał, że kiedy zaczynał pracować jako dziekan radców w stolicy było 9 tys. obecnie warszawska izba liczy natomiast aż 15 tys. członków.
- Prowadzimy najlepszą aplikację w kraju – mimo bardzo dużej liczby aplikantów, z której jesteśmy dumni, potrafimy świetnie przygotować ich do egzaminu końcowego. Przypomnę, że w ostatnich latach zdawalność egzaminu zawodowego osiągała ponad 90 proc. To najlepszy znak jakości - podkreślał.
Dziękując zgromadzonym mówił, że nie obawia się o przyszłość stołecznych niebieskich żabotów.
- Siłą warszawskiego samorządu zawsze byli ludzie – jesteśmy zgraną drużyną, która może wiele. I z czasem będzie mogła coraz więcej. Czekam więc na tę naszą samorządową przyszłość z radością i zaciekawieniem - spuentował ustępujący dziekan.
Wczoraj na kolejną kadencję wybrany został również nowy rzeczni dyscyplinarny OIRP Warszawa -radca prawny Bartosz Miszewski. W mocnym wystąpieniu zaznaczył, że w związku z rosnącą liczbą radców prawnych systematycznie zwiększa się liczba postępowań dyscyplinarnych, a on oprócz bieżącej działalności związanej z rozpatrywaniem złożonych zawiadomień o popełnieniu przewinień dyscyplinarnych chciałby kontynuować działania o charakterze systemowym.
- Mam tu na myśli w szczególności dwa aspekty takich działań: wykonywanie zawodu w formach nieprzewidzianych przez obowiązujące przepisy prawa, w tym zwłaszcza w kancelariach odszkodowawczych oraz zagadnienia związane z zakazaną reklamą. Działania te wpłyną na zachowanie reguły „równych szans" wśród przedstawicieli zawodu radcy prawnego. Zamierzam również nadal, we współpracy z zastępcami rzecznika dyscyplinarnego, czuwać nad szybkością postępowań, utrzymaniem ich wysokiej jakości oraz zapewnieniem jednolitości i spójności podejmowanych decyzji procesowych - deklarował Miszewski.