Reklama

USA: Rodzina ostrzegała przed kobietą, która strzelała w San Bruno

Rodzina Nasim Najafi Aghdam, 39-letniej kobiety, która przed kilkoma dniami otworzyła ogień w siedzibie YouTube'a w San Bruno, raniąc trzy osoby i popełniając samobójstwo, przyznają, że są zszokowani tym co się stało, ale dodają, że ostrzegali policję przed swoją krewną.

Aktualizacja: 06.04.2018 05:21 Publikacja: 06.04.2018 05:01

USA: Rodzina ostrzegała przed kobietą, która strzelała w San Bruno

Foto: AFP

arb

Komendant policji z San Bruno Ed Barberini poinformował, że powodem ataku na siedzibę YouTube'a było niezadowolenie Aghdam z polityki administratorów serwisu. Aghdam używała YouTube'a do publikacji nagrań wideo, na których przedstawiała swoje poglądy na temat ochrony praw zwierząt i swojego wegańskiego stylu życia. Od pewnego czasu skarżyła się, że jej nagrania mają mniej wyświetleń z powodu polityki prowadzonej przez YouTube.

- Nasza rodzina jest w całkowitym szoku, nie możemy zrozumieć tego, co się stało - powiedział ojciec Aghdam w rozmowie z telewizją KTLA. - Chociaż żadne słowa nie opiszą naszego głębokiego bólu z powodu tej tragedii, chcemy wyrazić nasz szczery żal, cierpienie z powodu tego, że ucierpieli niewinni ludzie - dodał.

Rodzina zgłosiła policji zaginięcie Aghdam w sobotę. Kobieta miała wyjść z domu, by załatwić "sprawy rodzinne", po czym jej kontakt z najbliższymi się urał.

Bliscy wspominają swoją krewną jako "kochającą pokój wegankę". Jej brat w rozmowie z telewizją KGTV stwierdził, że przed atakiem na siedzibę YouTube "nigdy nie skrzywdziła żadnej żywej istoty".

Przed strzelaniną w San Bruno ojciec Aghdam miał informować policję, że jego córka jest wściekła na administratorów YouTube'a i że policjanci powinni mieć ją na oku. - Policjanci odpowiedzieli: "będziemy ją obserwować", ale nie zrobili tego - mówi CNN ciotka 39-latki.

Reklama
Reklama

Na kilka godzin przed strzelaniną w San Bruno policja odnalazła Aghdam śpiącą w samochodzie kilkadziesiąt kilometrów od siedziby YouTube'a. Policjanci sprawdzili jej dokumenty i odkryli, że znaleźli kobietę, której zaginięcie zgłosił wcześniej ojciec. Rodzina została poinformowana, że 39-latka się odnalazła.

Policjanci z Mountain View podkreślają, że w czasie 20-minutowej rozmowy z nimi kobieta ani razu nie powiedziała niczego o YouTube. "Była spokojna i współpracowała z funkcjonariuszami" - głosi oświadczenie policji.

Jednak godzinę po tym jak policja z Mountain View poinformowała rodzinę o odnalezieniu Aghdam, ojciec kobiety zadzwonił do funkcjonariuszy, po tym jak brat dziewczyny odkrył, jak blisko siedziby YouTube'a się ona znajduje.

"Poinformował nas, że jego córka stworzyła serię nagrań o tematyce wegańskiej, które umieszczała na swoim kanale i że w ostatnim czasie firma zrobiła coś z jej nagraniami, co sprawiło, że była zła" - głosi oświadczenie policji z Mountain View. Policjanci zaznaczają jednak, że w żadnym momencie rozmowy ojciec nie zasugerował, że Aghdam może zdecydować się na jakiś akt przemocy w związku z całą sprawą.

Przestępczość
Jacek Tomaszewski: Narkotyki Maduro miały zniszczyć Amerykę
Przestępczość
Nicolás Maduro i Cilia Flores doprowadzeni do sądu. Co się tam wydarzy?
Przestępczość
Brigitte Macron kontra hejterzy. Sąd w Paryżu wydał wyrok
Przestępczość
Berlin. Po pożarze dziesiątki tysięcy mieszkań bez prądu. Do podpalenia przyznała się Vulkangruppe
Przestępczość
Tajemniczy ładunek rosyjskiego statku, który zatonął. Co przewoził Ursa Major?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama