fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Przemysł Obronny

Rwie się polski wyścig zbrojeń

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
W piątek, na utajnionym posiedzeniu, sejmowa Komisja Obrony Narodowej oceniła rządowy program rozwoju sił zbrojnych.

To jeden z podstawowych dokumentów  dotyczących dyslokacji, wewnętrznej organizacji (ustroju armii) czy planów inwestycyjnych  bez którego nie da się  stworzyć np. planu modernizacji technicznej (PMT). A to katechizm i  podstawa wielomiliardowych wydatków na uzbrojenie i sprzęt.

Sejmowa opozycja, która  od dawna zwracała uwagę, że obecny rząd  spóźnia wydawanie najważniejszych dokumentów zmieniających siły zbrojne -  wynikających z ustaw  a także  zobowiązań wobec NATO ( sojusz stosuje 10 letnie okresy planistyczne) -  nie poparła  w piątek przedstawionego przez kierownictwo MON programu rozwoju sił zbrojnych.

NIK prześwietli plan nowej dywizji ?

- Nie chcemy legitymizować działań resortu obrony, które  można zakwestionować z prawnego punktu widzenia tak jak decyzję MON o powstaniu nowej,18. Dywizji - mówi Czesław Mroczek poseł PO, b. wiceminister obrony narodowej w gabinecie Ewy Kopacz.

Przypomnijmy, według ministra  Mariusza Błaszczaka nowa 18 Dywizja Zmechanizowana miałaby osiągnąć  pełną gotowość bojową do 2026 roku, a koszt jej formowania w tym rekrutacja ponad 9 tys. żołnierzy i wyposażenie wojska w niezbędny sprzęt  wyniesie 27 mld zł w ciągu dziesięciu lat.

Poseł Mroczek twierdzi, że sprawa jest poważna bo wciąż nie ma aktualnego Planu Modernizacji Technicznej  (na lata 2017 -2026) co oznacza dwuletni poślizg i uzasadnione wątpliwości  czy wszystkie inwestycje armii mają odpowiednie umocowanie w przepisach. - Będziemy żądać w tej sprawie kontroli NIK – mówi były wiceminister.

W oczekiwaniu na PMT

MON obiecuje, że nowy PMT  będzie gotów za kilka miesięcy. Jednak po  niedawnych zmianach  w kierownictwie resortu obrony ( jeden z wiceministrów  był zaangażowany w kampanię samorządową , drugi przeszedł do biznesu i objął  stanowisko wiceprezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej), trudno oprzeć się wrażeniu , że strategiczne ministerstwo na inwestycyjnym froncie  jest mocno zdezintegrowane. Do tego resort obrony pod kierownictwem ministra Mariusza Błaszczaka zupełnie zaniechał  informowania opinii publicznej o inwestycyjnych planach armii.  MON ogranicza się do komunikowania  decyzji post factum,  gdy zmaterializują się one  w postaci wartych grube miliony złotych  gotowych umów i kontraktów.

Garść informacji i planach  zakupowych Ministra Błaszczaka przynosi  na szczęście odpowiedź MON na interpelację poselska  Tomasza Siemoniaka z PO, byłego ministra obrony w gabinecie PO –PSL.

Patrioty, homar, karabela

Po podpisaniu w marcu tego roku umowy ramowej z USA o zamówieniu   pierwszych dwóch baterii systemu Patriot wraz z nowym układem dowodzenia IBCS , MON spodziewa się iż zawarcie kontraktu na 6 kolejnych baterii Patriotów ( tzw. druga faza realizacji tarczy antyrakietowej „Wisła")  nastąpi w drugiej połowie 2019 roku.

Z dokumentu przygotowanego dla posła Siemoniaka przez wiceministra obrony Wojciecha Skurkiewicza  wynika, że jeszcze w tym roku MON ma zamiar uzgodnić z Waszyngtonem umowę na dostawy rakietowych wieloprowadnicowych zestawów ziemia –ziemia w ramach wyposażania „dywizjonowych modułów ogniowych" Homar. Chodzi  o 56 wyrzutni  - w tym zestawy uzbrojone w pociski o zasięgu 300 km.

W przyszłorocznych planach MON jest pozyskanie  nowych systemów przeciwpancernych pocisków kierowanych w ramach programów o kryptonimach  „Pustelnik"  ( lżejszy, przenośny zestaw typu „wystrzel i zapomnij")  i  „ Karabela" .

Nowe  skrzydła,  śmigła i drony

W końcu przyszłego roku  zaplanowano też  zakończenie przygotowań do uruchomienia programu Harpia czyli  pozyskania bojowych odrzutowców nowszej generacji .  Dostawy nowych samolotów wielozadaniowych powinny rozpocząć się po 2024 r.

Wszystkie  inne zapowiadane od dawna  zakupy nowego sprzętu , nie wyłączając  pozyskania śmigłowców  do  zwalczania okrętów podwodnych i bojowego ratownictwa  - będą przesunięte  poza horyzont 2019 roku. -  Zadanie pozyskania śmigłowców uderzeniowych kr. Kruk jest właśnie wprowadzane do Planu Modernizacji Technicznej przez. Sztab Generalny WP – krzepi wiceminister Skurkiewicz.

Potwierdza, że  dopiero w 2021 roku można się spodziewać rozpoczęcia dostaw bezzałogowych systemów powietrznych „Gryf"  A do 2022 r . kupione zostaną rozpoznawczo - bojowe drony Zefir.

Pancerny Wilk, borsuki i podwodna Orka

W budżecie MON do 2022 roku zostały zarezerwowane środki na dostawę pierwszej partii nowych bojowych wozów piechoty polskiej konstrukcji konstruowanych w ramach programu o kryptonimie  Borsuk.

W tzw. fazie analityczno-koncepcyjnej jest  już nowy czołg podstawowy ( program „Wilk").

Uruchomienie postępowania na pozyskanie okrętów podwodnych nowego typu kr. Orka nastąpi dopiero po zakończeniu analiz i zatwierdzeniu przez ministra obrony wniosku w sprawie pozyskania broni – informuje Skurkiewicz.  Wiceminister  dodaje jednak , że  właśnie rozpoczęto prace  związane z redefinicją wymagań operacyjnych dla kilku  programów modernizacyjnych Marynarki Wojennej.

Wciąż w fazie analityczno-koncepcyjnej postępowania jest pozyskanie przeciwlotniczych zestawów rakietowych krótkiego zasięgu Narew. To drugi po „Wiśle" pod względem kosztów program przezbrojenia obrony powietrznej.   Zgodnie z PMT, do 2022 roku przewidziano jednak środki na rozpoczęcie finansowania tego zadania.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA