fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Wybory w USA: Trump dzwonił, by "znaleźć brakujące głosy". Rusza śledztwo

Donald Trump w Białym Domu
The White House from Washington, DC, Public domain, via Wikimedia Commons
Prokuratura w Georgii rozpoczęła śledztwo kryminalne ws. "próby wpłynięcia" na wynik wyborów prezydenckich w tym stanie. Śledztwo obejmuje rozmowę telefoniczną Donalda Trumpa z sekretarzem stanu Georgii, Bradem Raffenspergerem.

Trump w rozmowie z Raffenspergerem, do której doszło 2 stycznia, miał kilkukrotnie powtarzać, że Raffensperger może zmienić zatwierdzone już wcześniej wyniki wyborów prezydenckich w tym stanie. Sekretarz stanu zdecydowanie odrzucał taką możliwość.

- Chcę tylko znaleźć 11 780 głosów (...). Ponieważ wygrałem w tym stanie - mówił Trump.

Prokurator z hrabstwa Fulton, Fani Willis, która wszczęła śledztwo ws. próby wpłynięcia na wyniki wyborów w stanie nie wymienia bezpośrednio Trumpa w zawiadomieniu do władz stanowych ws. śledztwa, ale - jak pisze AP - były prezydent był ostro krytykowany za rozmowę z sekretarzem stanu Georgia z 2 stycznia.

Rzecznik Willis, Jeff DiSantis w rozmowie z AP tłumaczy, że nie może ona wskazać podejrzanych w prowadzonym przez siebie śledztwie, ale przyznał też, że rozmowa Trumpa z Raffenspergerem "jest częścią" śledztwa.

W liście do władz stanowych Willis podkreśla, że śledztwo nie obejmuje przedstawicieli władz stanowych.

Doradca Trumpa, Jason Miller stwierdził, że śledztwo jest motywowane politycznie i jest "najnowszą próbą Partii Demokratycznej, mającą na celu zdobycie punktów politycznych poprzez kontynuowanie polowania na czarownice, którego celem jest" Trump.

Po wyborach prezydenckich z 3 listopada 2020 roku, w których Trump przegrał z Joe Bidenem, były już prezydent USA wielokrotnie podważał wyniki wyborów twierdząc m.in. że do nieprawidłowości doszło w Georgii - uważanej za "republikański" stan - gdzie Biden wygrał z nim różnicą ok. 12 tysięcy głosów.

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA