fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prezydent USA

Wybory w USA: Donald Trump odwołał dyrektora Agencji Cyberbezpieczeństwa. Za co?

Chris Krebs
AFP
Donald Trump we wpisie na Twitterze poinformował o odwołaniu ze stanowiska Chrisa Krebsa, dyrektora Agencji Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury (Cybersecurity and Infrastructure Security Agency) w związku z jego "wysoce nieprecyzyjnymi" oświadczeniami dotyczącymi wyborów z 3 listopada.

Krebs stwierdził wcześniej, że wybory z 3 listopada nie zostały w żadne sposób zakłócone i odrzucił twierdzenia o oszustwach wyborczych.

Tymczasem Trump, który utrzymuje, iż w uczciwie przeprowadzonych wyborach wygrałby z Joe Bidenem (projekcja wyników wyborów z 3 listopada wskazuje, że Biden otrzymał 306 głosów elektorskich, a Trump - 232) pisze na Twitterze o nieprawidłowościach takich jak "oddawanie głosów przez zmarłe osoby, niewpuszczanie obserwatorów do lokali wyborczych, zmienianie przez maszyny do głosowania głosów oddawanych na Trumpa na głosy na Bidena". Twitter oznaczył wpis Trumpa wskazując, że "twierdzenie o oszustwach wyborczych jest kwestionowane".

Reuters pisał w ubiegłym tygodniu, że Krebs, który dbał o bezpieczeństwo wyborów, spodziewał się dymisji w związku ze staraniami Trumpa i jego otoczenia o podważenie wyniku wyborów.

Krebs kierował Agencją Cyberbezpieczeństwa i Bezpieczeństwa Infrastruktury od dwóch lat. Agencja działa przy Departamencie Bezpieczeństwa Wewnętrznego USA.

Urzędnik miał zirytować Biały Dom zawartością strony internetowej prowadzonej przez Agencję, której celem było zwalczanie dezinformacji na temat przebiegu wyborów prezydenckich w USA.

Krebs o swojej dymisji miał dowiedzieć się z wpisu prezydenta na Twitterze - pisze Reuters.

Urzędnik na swoim profilu na Twitterze napisał: "Zaszczytem było służyć. Zrobiliśmy to dobrze".

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA