Reklama

Zalegający z zapłatą grzywny trafi do rejestru dłużników

Zalegający z zapłatą grzywny trafi do rejestru dłużników. Wpisze go do niego pracownik sądu albo referendarz.

Aktualizacja: 31.12.2015 09:24 Publikacja: 31.12.2015 07:26

Zalegający z zapłatą grzywny trafi do rejestru dłużników

Foto: 123RF

Od 1 stycznia 2016 r. wchodzi w życie zmieniony regulamin urzędowania sądów powszechnych. W ostatniej chwili (pod koniec grudnia) wprowadzono do niego zmianę, która ułatwi życie sędziom i odejmie im pracy. Chodzi o przekazywanie informacji o niezapłaconych grzywnach czy kosztach sądowych do biur informacji gospodarczej.

W myśl ustawy o BIG od 1 lipca 2015 r. informację przekazują sędziowie.

– To absurd – tak o obowiązku wysyłania powiadomień przez sędziów mówi Mariusz Kosiński, sędzia. Podkreśla, że przyjęło się u nas, że wszystko, co jest w sądzie do zrobienia, musi wykonać osobiście sędzia. – Przesłanie takiej informacji nie ma nic wspólnego z orzekaniem, a sędziego odrywa od pracy. Poza tym dla tych, którzy powinni poinformować BIG o zaległościach dłużnika, a tego zaniechają, przewidziano kary, m.in. grzywnę. Jak można nią ukarać za niedopełnienie obowiązków sędziego, który ma immunitet? – pyta Kosiński.

Sędzia zajmie się orzekaniem

Od Nowego Roku informacje o niezapłaconych grzywnach będą do BIG przekazywać pracownicy sądów i referendarze. W dodatku ruszy system, który sprawi, że powiadomienie będzie wysyłane natychmiast i tylko raz.

– Sądy mają co robić, więc nie ma powodu dokładać im kolejnych, nieuzasadnionych obowiązków – potwierdza Łukasz Piebiak, wiceminister sprawiedliwości odpowiedzialny za sądownictwo.

Reklama
Reklama

Ministerstwo Sprawiedliwości zamierza się porozumieć z BIG, żeby w statutach jasno zapisać, że pracownik powiadamia o zaległych płatnościach przy użyciu specjalnej platformy – wtedy gdy taka zaległość się pojawi. Służyć ma do tego konto sądu na elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej, z wykorzystaniem profilu zaufanego ePUAP.

Dzięki temu – jak mówi wiceminister – nie trzeba będzie wklepywać informacji o zadłużeniu cztery czy pięć razy, wystarczy raz. Pozwoli to oszczędzić pracy pracownikom sądów i referendarzom.

Błędy będą poprawiane na wniosek

W przepisach przewidziano też specjalną procedurę określającą, co robić na wypadek gdy wpis do rejestru będzie nieprawdziwy albo nieaktualny. W takiej sytuacji, na wniosek skazanego, pracownik sądu lub referendarz wystąpi do BIG o uzupełnienie, uaktualnienie, sprostowanie lub usunięcie błędnej informacji.

Cała procedura przesyłania danych do rejestru dłużników będzie się odbywać pod nadzorem sędziego lub asesora.

Wpis ma przykre konsekwencje

Przekazywanie informacji o niezapłaconych grzywnach ma duże znaczenie dla ukaranych. Na podstawie danych z biur informacji gospodarczej wiarygodność swoich potencjalnych klientów oceniają m.in. przedsiębiorcy, banki, firmy pożyczkowe, telekomunikacyjne czy samorządy. A to oznacza, że osoba, która znajdzie się na liście dłużników, może mieć problem z uzyskaniem pożyczki, kredytu, zakupami w systemie ratalnym, zakupem abonamentu telefonicznego czy internetu.

Dlatego od 1 lipca 2015 r. sądy ostrzegają skazanych na grzywnę, że niezapłacenie kary skutkuje umieszczeniem na listach dłużników prowadzonych przez BIG. Skazany, który nie zapłaci grzywny w ciągu 30 dni, zostaje wpisany do wszystkich czterech działających w kraju biur informacji gospodarczej.

Reklama
Reklama

Jak wynika ze statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości, w 2014 r. grzywnę orzeczono wobec blisko 144,8 tys. osób. W sądach rejonowych wyłącznie karę grzywny wymierzono ponad 59,3 tys. osobom, a w ponad 81,5 tys. przypadków grzywna towarzyszyła karze ograniczenia lub pozbawienia wolności. W sądach okręgowych na 7,4 tys. osądzonych, karę grzywny wymierzono 3,8 tys. razy.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo w Polsce
Karta wędkarska. Jak i gdzie ją wyrobić? Ile to kosztuje?
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama