fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Nowelizacja kodeksu karnego: za ekspresową zmianę prawa zapłacą podatnicy

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Rewolucja w kodeksie karnym może się okazać nieważna i sporo kosztować – nas podatników.

Sejm w ekspresowym tempie uchwalił w czwartek wieczorem obszerną nowelizację kodeksu karnego.

Rękę do tego przyłożył marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Po ocenie projektu doszedł do wniosku, że projekt liczący 50 stron i zawierający ponad 100 zmian (głównie zaostrzających kary za wiele przestępstw) nie będzie procedowany w trybie dotyczącym zmian w kodeksach, tylko tak jak każda inna ustawa. Wyszło na to, że ekspresowo.

A Regulamin Sejmu mówi wprost: nie można przejść do pierwszego czytania zmian w kodyfikacjach, przed upływem minimum 30 dni od daty doręczenia projektu posłom. A ten, przypominam trafił do Sejmu w środę a uchwalony został w czwartek dokładnie dzień później.

Dla znakomitej większości prawników urąga to standardom prawidłowej legislacji. Nie mają wątpliwości, że tak szybko uchwalona nowelizacja jest do zakwestionowania od strony konstytucyjnej. I trudno się z nimi nie zgodzić. Tym bardziej, że nie było żadnego realnego powodu by tak gonić ze zmianami. Konsekwencje tego mogą być bardzo poważne.

Za jakiś czas może się bowiem okazać, że Trybunał Konstytucyjny stwierdzi niekonstytucyjność tych przepisów a to będzie oznaczyło, że wszyscy skazani na ich mocy odzyskają wolność. Dodatkowo trzeba będzie im zapłacić odszkodowanie za czas pozbawienia wolności orzeczonych przez sąd na podstawie tych przepisów. A to już nie będzie sprawą jedynie rządzących tylko wszystkich podatników.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA