fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Jacek Dubois o słowach Zbigniewa Ziobry nt. kary dla Stefana W.: populizm najgorszego typu

Jacek Dubois
rp.pl
w sprawie Stefana W. nie doszło do odpowiedniej weryfikacji osoby w czasie odbywania przez nią kary. Mamy do czynienia z bylejakością państwa. Więzienia stały się poczekalnią - uważa adwokat Jacek Dubois. W rozmowie z Onetem skomentował też słowa Zbigniewa Ziobry i Patryka Jakiego na temat sądowych kar wobec Stefana W.

- Teza Patryka Jakiego, że winny jest sąd, bo orzekł za małą karę, jest abstrakcyjna i nie zasługuje na intelektualny komentarz. To nie wielkość kary sprawia, że człowiek chce odwetu. To nie surowość kary, a jej sprawiedliwość powoduje, że człowiek się resocjalizuje. Słowa Patryka Jakiego to zupełnie antynaukowa teza – skomentował prawnik.

Jego zdaniem w sprawie Stefana W. nie doszło do odpowiedniej weryfikacji osoby w czasie odbywania przez nią kary. - Mamy do czynienia z bylejakością państwa. Więzienia stały się poczekalnią. Odpłata to tylko jeden z elementów kary. Kara ma wychować i oddziaływać w ramach prewencji ogólnej. Jeżeli takich osób się nie wychowuje, nie monitoruje, to jeżeli nie ma zawodu, to sobie nie poradzi. Obowiązkiem zakładu karnego jest taką osobę czegoś nauczyć i przygotować do tego, żeby dała sobie radę – stwierdził mecenas.

Czytaj też: Stefan W. mógł być izolowany poza więzieniem

- Winny jest sprawca. Państwo powinno jednak zabezpieczać obywateli. Minimalizować niebezpieczeństwa. Ten człowiek był już karany. Celem kary nie jest odwet, tylko resocjalizacja – mówił mec. Dubois.

Jak dodał, z takim człowiekiem w zakładzie zamkniętym powinno się pracować. - Taka osoba powinna wyjść z więzienia inna, lepsza. Jeśli to się nie udaje, taką osobą należy monitorować – czy jest zdrowy, czy nie stwarza zagrożenia – mówił. - Jeśli okazuje się, że może ona zagrażać, wtedy jest ta słynna "ustawa o bestiach". Wynika z niej, że jeżeli osoba stwarza zagrożenie, taka osoba powinna trafić do ośrodka i być leczona. Nie możemy oczywiście mówić, że Stefan W. powinien tam trafić, ale służby na pewno powinny były dokładnie sprawdzić – dodał Jacek Dubois.

Adwokat odniósł się do wczorajszej wypowiedzi ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, że kara dożywotniego pozbawienia wolności jest jedyną karą, jaką może sobie wyobrazić wobec braku kary śmierci w polskim systemie prawnym.

- Słowa Zbigniewa Ziobry, ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, to niedozwolone wpływanie na niezawisły sąd, nad którym ma on władzę. Prawo stanowi, że nie wolno przed wyrokiem przesądzać o winie, a tym bardziej o karze. Mamy do czynienia z kimś, kto albo chce wpłynąć na sąd, albo jest dyletantem, który nie ma żadnego pojęcia o prawie. A słowa o karze śmierci to już populizm najgorszego typu. Nie ma żadnego dowodu, że kara śmierci powoduje zmniejszenie liczby przestępstw. To żadne antidotum – mówił Jacek Dubois Onetowi.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA