fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Spór o aborcję. Kaczyński stawia ultimatum

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Projekt ustawy precyzującej warunki dopuszczalności aborcji będzie pilotować w Sejmie była wicepremier i posłanka Porozumienia, obecnie w klubie PiS, Jadwiga Emilewicz. Kaczyński postawił ultimatum: projekt musi uzyskać ponadpartyjną zgodę.

Prezes partii rządzącej zapowiedział bowiem, że albo ten projekt zyska ponadpartyjne poparcie i nie doprowadzi do konfliktu z Trybunałem Konstytucyjnym, albo aborcja z przesłanek embriopatologicznych będzie całkowicie zakazana.

Jak pisze Wirtualna Polska, według otoczenia premiera zapowiedziana na 2 listopada publikacja wyroku TK jest "kłopotliwa" - Morawiecki obawia się, że jeszcze bardziej zaogni to  sytuację w kraju. Ma tu poparcie prezydenta Dudy, który skierował do Sejmu swój projekt ustawy. Według zawartych w niej przepisów aborcja byłaby dozwolona po stwierdzeniu wad letalnych płodu, ale nie w przypadku stwierdzenia jego ciężkiego uszkodzenia, które nie byłoby śmiertelne.

Przed kilkoma minutami szef rządu wystąpił w mediach społecznościowych z apelem  o zaprzestanie protestów i wspólne z opozycją rozmowy.

Publikacji wyroku domaga się konserwatywna część polityków Prawa i Sprawiedliwości.

Do opóźnienia publikacji wyroku namawiała Kaczyńskiego Emilewicz, która będzie prezydencki projekt pilotować w Sejmie.

Początkowo Kaczyński miał reagować niechętnie, ale zmienił nastawienie. Zażądał natomiast, by w trakcie prac nad ustawą w Sejmie projekt został maksymalnie dopracowany przez ekspertów, ma nie wywołać wojny z TK oraz zyskać poparcie wykraczające poza Zjednoczona Prawicę.

Tymczasem ostatnie sondaże wskazują, że Polakom, w tym także wyborcom PiS, nie tylko nie podoba się propozycja przedstawiona przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Również osoba i działania prezesa Jarosława Kaczyńskiego budzą coraz więcej kontrowersji. W sondażu IBRiS dla "Rzeczpospolitej"  jego działalność w ostatnich dniach źle ocenia blisko 70 proc. badanych, a 71,5 proc. uważa, że powinien odejść ze stanowiska prezesa PiS.

Projekt Andrzeja Dudy odrzuca także Ogólnopolski Strajk Kobiet, główny organizator trwających od 22 października protestów.

Źródło: Wirtualna Polska
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA