fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Morawiecki: Chociaż nie możemy być blisko siebie, pozostańmy w tych dniach zjednoczeni

Mateusz Morawiecki
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Wierzę, że w kluczowym momencie walki z epidemią wszyscy zachowamy się odpowiedzialnie - powiedział premier Mateusz Morawiecki w nagraniu zamieszczonym w mediach społecznościowych. Zwrócił się z apelem do opozycji i protestujących, by usiąść do rozmów.

- Musimy razem stawić czoła temu wyzwaniu - mówił Morawiecki.

Zaapelował do uczestników wielotysięcznych protestów oraz do opozycji: - Proszę o to, żebyśmy usiedli do rozmów, niech nasze spory nie toczą się na ulicach. I niech nie będą przyczyną kolejnych zachorowań.

Morawiecki przypomniał, że sytuacja epidemiologiczna w Polsce jest trudna, a związane z tym decyzje "w pierwszym odruchu mogą wydawać się niezrozumiałe". Premier zapowiedział więc, że będzie się je starał wyjasniać w mediach społecznościowych.

Szef rządu przyznał, że tegoroczne święto zmarłych jest dla wielu ludzi bardzo trudne, a decyzja o zamknięciu cmentarzy wywołała gniew i rozgoryczenie.

- Rozumiem te emocje. Sam chciałbym odwiedzić groby swoich bliskich - zapewniał Morawiecki. Powiedział jednak, że decyzja o zamknięciu nekropolii była poprzedzona wieloma konsultacjami z ekspertami i rady ds. Epidemii Covid, a przeważyła troska o osoby starsze, najbardziej narażone.

- Do ostatniej chwili analizowaliśmy dane dotyczące epidemii, z nadzieją, że nie zmusi nas ona do tak drastycznych decyzji. Niestety, gdybyśmy 1 i 2 listopada obchodzili jak zwykle, wielu z nas mogłoby zapłacić za to nie tylko zdrowiem, ale i życiem - mówił Morawiecki.

Podkreślił, że najważniejsze w tej chwili jest przerwanie łańcucha zakażeń, a to wymaga nie tylko dystansu, ale nawet izolacji.

Morawiecki przyznał, że decyzja dotknęła przede wszystkim przedsiębiorców zajmujących się w tym okresie handlem kwiatami. - Chce przeprosić ich wszystkich. Jednocześnie chcę zapewnić, że poniesione przez przedsiębiorców straty będą wyrównywane przez rząd.

Premier podziękował samorządom, które jako pierwsze zainicjowały wykup kwiatów od handlowców i zapewnił, że one również otrzymają zwrot kosztów.

Szef rządu zauważył, że wirus rozprzestrzenia się błyskawicznie i wiele krajów w Europie wprowadza ostre obostrzenia, łącznie z lockdownem i godziną policyjną.

- Od naszego zachowania zależy, czy uda się na go powstrzymać. Jeżeli możecie, zostańcie w domu. Miejmy w pamięci tych wszystkich, którzy odeszli z powodu epidemii, wspomnijmy ich w modlitwie w zaciszu domowym. Chociaż nie możemy być blisko siebie, pozostańmy w tych dniach zjednoczeni - zakończył Morawiecki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA