fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo i Sprawiedliwość

Kaczyński: Przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną

Fotorzepa/ Roman Bosiacki
- Pewnie nie tym razem, ale przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną. Konstytucję, która będzie gwarantowała prawdziwą demokrację, prawdziwą praworządność, prawdziwą równość, która jest dzisiaj łamana - mówił w sobotę Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości na pikniku w Dygowie.

Podczas swojego przemówienia na pikniku Prawa i Sprawiedliwości w Dygowie (woj. zachodniopomorskie) Kaczyński nawiązał do napisu "Konstytucja", zauważonego wśród uczestników. - Widzę tutaj napis "konstytucja". Bardzo dobrze. Rzeczywiście, pewnie nie tym razem, ale przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną - powiedział.

- Konstytucję która będzie gwarantowała prawdziwą demokrację, prawdziwą praworządność, prawdziwą równość, która jest dzisiaj łamana. Taka będzie ta Konstytucja. I będzie jasna, wyraźna, sformułowana w ten sposób, żeby były jak najbardziej utrudnione różne pokrętne interpretacje. Pamiętajcie o tym, to jest potrzebne. Nie zapowiadam tego w tych wyborach, bo to jeszcze pewnie długa droga, ale przyjdzie czas, że to zrobimy - powiedział prezes PiS, cytowany przez portal 300polityka.

Kaczyński stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość "od czterech lat zmienia Polskę". - Zmieniamy dla obywateli. Państwo ma obowiązki wobec obywateli. I ma ogromne możliwości zdziałania różnych dobrych rzeczy. Sądzę, że wielu spośród państwa się o tym już przekonało. I zapewniam państwa, że taka polityka będzie trwała, ale jeżeli mamy tak trzymać, to musimy mieć wasze poparcie. Bo tylko razem możemy tak trzymać - ocenił. Wezwał także do poparcia dla Andrzeja Dudy w przyszłorocznych wyborach prezydenckich. - Mamy wspaniałego prezydenta, ale powinien być wybrany na kolejną kadencję. Najlepiej w pierwszej rundzie - mówił.

- Musimy budować dobry czas dla Polski. Musimy wspólnie, podkreślam, wspólnie budować dobry czas dla Polski. Sądzę, że ten czas już jest. Ale on powinien trwać, za rok, za pięć, za dziesięć, za piętnaście lat i później, żebyśmy w pewnym momencie, wcale nie musi to być moment tak odległy, szczególnie jeśli patrzą na to ludzie młodsi czy średniego pokolenia, mogli powiedzieć: nawet w tych bogatych Niemczech nie jest lepiej niż w Polsce. I tak będzie - zapowiadał.

- Są jeszcze takie miejsca, gdzie to bezrobocie jest. I my tym się zajmiemy. I też to zlikwidujemy. Polacy muszą mieć pracę. Polacy muszą wracać z zagranicy do swojej ojczyzny. I już zaczęli wracać - dodał Kaczyński.

W pikniki rodzinnym w Dygowie oprócz prezesa PiS biorą też udział m.in. minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk i europoseł, były szef MSW, Joachim Brudziński.

Źródło: rp.pl/ 300polityka
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA