Reklama

Morawiecki: Niestraszne nam wszystkie pomruki z zagranicy. Nie rozumieją albo chcą doprowadzić do rozczłonkowania Polski

- Nam niestraszne są te wszystkie pomruki z zagranicy, pomruki naszych konkurentów politycznych, tych, którzy albo nie rozumieją zmiany albo chcą doprowadzić do fragmentacji Polski, do rozczłonkowania jak dawne rozbicie dzielnicowe. Nie możemy do tego dopuścić - mówił w Szczecinie premier Mateusz Morawiecki.
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawiecki

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

qm

W południe w auli Uniwersytetu Szczecińskiego rozpoczęła się regionalna konwencja wyborcza Prawa i Sprawiedliwości. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. prezes partii Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki.

Kaczyński w swoim przemówieniu ocenił, że od kandydatów w wyborach samorządowych należy wymagać patriotyzmu.

- Wobec osób, które pełnią funkcje w życiu publicznym, trzeba stawiać pewien bardzo mocny wymóg. Wymóg patriotyzmu. Zdecydowanego patriotyzmu, który jest zrębem ich motywacji i podstawą ich zaangażowania w życie publiczne. Tutaj na Pomorzu Zachodnim trzeba stawiać jeszcze jeden wymóg, mianowicie patriotyzmu lokalnego - mówił prezes PiS.

Kaczyński zaznaczył, że "silne Pomorze Zachodnie to polska racja stanu", podkreślając położenie Polski między silnymi sąsiadami - Niemcami i Rosją. - To są kraje zupełnie dzisiaj różne, ale i Rosja i Niemcy są bardzo silne, mają ogromne możliwości - tego nie można im odmówić - zwrócił uwagę.

- Nasza współpraca z niemieckim sojusznikiem jest potrzebna także na tej ziemi, ale rozwój musi być polski, zintegrowany z Polską - zaznaczył. Podkreślił, że "to bardzo dobrze, że mamy otwartą granicę, to bardzo dobrze, że jesteśmy razem w Unii Europejskiej, to bardzo dobrze, że jesteśmy razem w NATO, że jesteśmy sojusznikami".

Reklama
Reklama

Na konwencji przemawiał także premier Mateusz Morawiecki. - Musimy dać z siebie więcej - zachowajmy nasz umiar i pokorę. Dzięki naszym działaniom w całej Polsce zmienia się system społeczny i gospodarczy. My ten system zmienimy - zapowiadał.

- Nie możemy być takim ugrupowaniem tłustych kotów. Bo oczywiście zwycięstwa, sondaże czasem rozleniwiają, czasami tworzą atmosferę takiego sielskiego spokoju. Ale tak nie jest - wzywał szef rządu. - Pamiętajmy o tym, co tak bardzo przeszkodziło naszym poprzednikom, ta zakonnica już przysłowiowa, niepełnosprawna przejechana na pasach. Pamiętajmy o tym, byśmy zachowali naszą pracowitość, umiar, zachowali naszą pokorę - ostrzegał.

Morawiecki powiedział też, że "nam niestraszne są te wszystkie pomruki z zagranicy, pomruki naszych konkurentów politycznych, tych, którzy albo nie rozumieją zmiany albo chcą doprowadzić do fragmentacji Polski, do rozczłonkowania jak dawne rozbicie dzielnicowe". - Nie możemy do tego dopuścić - wezwał.

- Tutaj, na Zachodnim Pomorzu nie sposób nie wspomnieć wielkich królów z początku państwowości polskiej, oni wiedzieli, jak Zachodnie Pomorze jest ważne dla nas, dla wszystkich Polaków, taka jedna z najstarszych pieśni z czasów Bolesława Krzywoustego, przytaczana później: "naszym ojcom wystarczało, jeśli grodów dobywali, a nam niestraszne morskie fale i będziemy płynąć dalej" - przemawiał premier.

Morawiecki poinformował też, że rząd przeznaczył 1,5 mld zł na kompensowanie strat rolników w związku z suszą. - To trzy razy więcej niż trzy lata temu PSL i PO. Oni charakteryzowali się biernością, a my musimy charakteryzować się pracowitością - przekonywał.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Polityka
Jak Polacy oceniają Donalda Tuska? Najnowszy sondaż nie pozostawia wątpliwości
Polityka
Donald Tusk pisze o „wyprowadzeniu Polski z Europy”. „Wszystkie maski opadły”
Polityka
Czy Polacy wierzą w „efekt Czarnka”? Mamy wyniki sondażu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama