fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Kierowcy: mandaty będzie można płacić kartą

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Brak polskiej gotówki nie będzie już podstawą do odmowy przyjęcia mandatu przez kierowcę.

Minister spraw wewnętrznych wysłał właśnie do Rządowego Centrum Legislacji projekt nowelizacji kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Tym razem chce wprowadzić możliwość opłacenia mandatu za pomocą karty płatniczej. Ma to pomóc ukaranemu kierowcy, a jednocześnie poprawić ściągalność mandatów. Nowela dotyczy blisko 80 tys. funkcjonariuszy uprawnionych do nakładania grzywien w drodze mandatów karnych. Najczęściej i na największą skalę robią to policjanci.

W 2015 r. policjanci ujawnili ponad 8 mln wykroczeń, przy czym ponad 5,5 mln sprawców wręczono mandaty. Z takiej formy korzystać mają osoby przebywające w Polsce czasowo, czyli cudzoziemcy. Jednak nie tylko. Będzie też dostępna dla polskich kierowców. Koszty autoryzacji transakcji i przekazu środków na właściwy rachunek bankowy poniesie ukarany. Taki sposób uiszczenia kary będzie możliwy pod warunkiem, że drogówka ma przy sobie terminal. Mandat staje się prawomocny z chwilą potwierdzenia płatności bezpośrednio po jego nałożeniu.

– Często się zdarza, że zagraniczny kierowca złapany przez policję odmawia przyjęcia mandatu tylko dlatego, iż nie ma przy sobie odpowiedniej kwoty w polskiej walucie. Bywa, że funkcjonariusze z drogówki, zamiast patrolować ulice, szukają z kierowcą najbliższego bankomatu, aby ten mógł opłacić mandat. I o ile w dużych miastach nie jest to wielki kłopot, o tyle w małych miejscowościach już całkiem spory – tłumaczy drogówka.

Zaplanowano, że w pierwszym etapie drogówka dostanie ok. 2 tys. terminali. Kolejne będą kupowane sukcesywnie. Koszt jednego urządzenia to ok. 800 zł. Jeśli z terminali zechce korzystać straż miejska, to będzie musiała kupić urządzenia z pieniędzy samorządów.

Dzisiejsze przepisy przewidują trzy rodzaje mandatów: gotówkowy, kredytowany i zaoczny. Na osoby stale mieszkające w Polsce nakładane są mandaty kredytowane lub zaoczne. Skutek jest taki, że za każdym razem muszą dokonać wpłaty na wskazany rachunek bankowy, co często wiąże się z koniecznością opłaty na poczcie. Mandat gotówkowy, uiszczany bezpośrednio funkcjonariuszowi, który go nałożył, ma zastosowanie jedynie do cudzoziemców. Warunkiem jest posiadanie przez osobę ukaraną polskiej waluty.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA