fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Koronawirus: jak przebiega sprawdzanie stanu pojazdu, dokumentów czy stanu trzeźwości

Fotorzepa, Sławomir Mielnik
Funkcjonariusze drogówki muszą być bardziej ostrożni w trakcie akcji „Trzeźwość na drodze". A wszystko przez epidemię.

Policja publikuje nawet materiał informacyjny, w którym przypomina, jak teraz przebiega sprawdzanie stanu pojazdu, dokumentów czy stanu trzeźwości.

Nie zmienia się wiele, ale funkcjonariusze muszą być bardziej ostrożni ze względu na zagrożenie. Nowych zasad jest kilka.

Po pierwsze – w czasie kontroli dokumentów policjanci mogą założyć rękawiczki i skorzystać ze środka do dezynfekcji rąk.

Po drugie – do sprawdzenia trzeźwości kierowcy wykorzystywane są wyłącznie urządzenia z jednorazowymi ustnikami.

Po trzecie – jeśli policjanci podejrzewają, że mają do czynienia z osobą zakażoną koronawirusem, dalsze działania przeprowadzają w zgodzie z wytycznymi inspektora sanitarnego.

Czytaj także:

Przy okazji policjanci przypominają, że funkcjonariusze nie dają wiary zapewnieniom kierowców, że alkohol w organizmie pojawia się na skutek (właściwego) używania środków do dezynfekcji rąk.

Każda kontrola musi być bezpieczna. Dowód?

Urządzenia z ustnikami są wykorzystywane do badań podczas prowadzonych działań, natomiast profilaktycznie, aby zminimalizować całkowicie ryzyko narażenia na biologiczny czynnik chorobotwórczy, zaleca się nie używać urządzeń bezustnikowych podczas akcji zbiorowych, badając trzeźwość osób jedna po drugiej. Po konsultacji z inspektorem sanitarnym MSWiA całkowicie rozwiało jakiekolwiek wątpliwości wobec zapytań społeczeństwa.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA