fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Power Generation chce zarabiać i wydawać

shutterstock
50- i 60-latki stają się coraz większą grupą nie tylko wśród konsumentów, ale także pracowników. Wielu z nich inwestuje w siebie i ani myśli o emeryturze.

– Osoby w wieku 50–70 lat przeżywają dziś często drugą młodość – twierdzi Elżbieta Wojtczak, prezes agencji Communication Unlimited, komentując wyniki badania, które wiosną tego roku przeprowadziła wraz z firmą Atena Research & Consulting. Sondaż objął 815-osobową (reprezentatywną – jak podkreślają organizatorzy badania) grupę 50–70-latków, z których większość czuje się młodsza niż faktycznie jest – średnio o 11 lat.

Nic więc dziwnego, że dwie trzecie uczestników badania to osoby aktywne zawodowo, co dotyczy również tych, którzy są już na emeryturze. Cztery na dziesięć z nich dorabia do emerytury, podejmując się dorywczych prac.

Pieniądze i wpływy

Pozostałym do emerytury się nie spieszy. W sumie niemal trzy czwarte aktywnych zawodowo 50- i 60-latków deklaruje, że zamierza pracować tak długo, jak pozwoli im na to sprawność fizyczna i intelektualna. Jak zwraca uwagę Elżbieta Wojtczak, pokolenie 50+ mówi często o sobie, że czuje się młode, potrzebne, chce pracować i dalej się rozwijać.

– Gdy osoby w wieku 50–70 lat porównują się do swoich rodziców, gdy byli oni w tym samym wieku, dostrzegają często kolosalną różnicę nie tylko wyglądu i samopoczucia, ale przede wszystkim aktywności fizycznej, dbałości o zdrowie i otwartości na nowe wyzwania. Mają w sobie moc, dlatego nazwaliśmy ich Power Generation – dodaje szefowa Communication Unlimited.

Tę siłę (power) daje im też często sytuacja finansowa. Większość uczestników badania ocenia ją jako stabilną, a ponad 40 proc. jest ze swojej sytuacji finansowej zadowolona. Prawie siedmiu na dziesięciu ma oszczędności, które najczęściej trzyma w banku.

– Twierdzą oni, że teraz, kiedy mają dorosłe dzieci, wreszcie mogą wydawać pieniądze na swoje potrzeby. Ale do gospodarowania pieniędzmi podchodzą zdroworozsądkowo – komentuje Agnieszka Brytan-Jędrzejowska, dyrektor zarządzająca Atena Research & Consulting. Dodaje, że dzisiejsze 50-latki chcą jak najdłużej utrzymać status materialny, spełniać marzenia, zapewniać dzieciom i wnukom dobry start i niezbędne we współczesnym świecie umiejętności. Tak robi pełna energii dziennikarka 65+, która ze swoich zarobków finansuje francuską edukację wnuczki.

Jak przypomina Elżbieta Wojtczak, to przedstawiciele Power Generation najczęściej zasiadają na najwyższych stanowiskach w firmach i we władzach publicznych. Potwierdza to analiza „Rzeczpospolitej": pod koniec ubiegłego roku średni wiek prezesa dużej firmy w Polsce wynosił 54 lata.

Mniej uprzedzeń

Wielu z tych menedżerów nawet nie myśli o emeryturze. To samo dotyczy przedsiębiorców – według ubiegłorocznych danych Ministerstwa Przedsiębiorczości 230 tys. właścicieli firm w Polsce (czyli ponad jedna dziesiąta) skończyło 65 lat.

Duża część z nich wyznaje podobną zasadę jak 66-letni prezes Business Centre Club Marek Goliszewski, który na łamach „Rzeczpospolitej" stwierdził, że chce zakończyć pracę jak prof. Władysław Bartoszewski, który pracował do śmierci. Nie każdy z aktywnych zawodowo przedstawicieli Power Generation czuje się jednak pewien swojej pozycji na rynku pracy.

Wśród 50-latków aż 44 proc. obawia się pogorszenia warunków zatrudnienia, a 39 proc. liczy się z utratą pracy. Te obawy to w dużej mierze efekt uprzedzeń wobec starszych pracowników.

– Do tej pory wśród pracodawców panowało ciche przyzwolenie na dyskryminację ze względu na wiek. Rynek pracownika wymusza jednak zmianę tych nawyków i jest to pozytywna zmiana. Niech decydują kompetencje, a nie czynniki pozamerytoryczne – twierdzi Anna Wicha, prezes Polskiego Forum HR i szefowa agencji zatrudnienia Adecco Poland.

Coraz więcej osób 50+ myśli więc o uzupełnieniu kwalifikacji albo o zdobyciu nowych. Tak jak 57-letni dyrektor IT w międzynarodowej spółce, który niedawno zainwestował w studia podyplomowe z cyberbezpieczeństwa. Jego znajoma w wieku 53 lat zdobyła międzynarodową kwalifikację w finansach, by wzmocnić swoją pozycję w bardzo konkurencyjnej branży. Jak jednak wynika z badania firmy ADP, większość polskich pracowników 55+ uważa, że ma kompetencje potrzebne w ich pracy.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA