fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Co robić, gdy firmom kończy się finansowa marchewka

Adobe Stock
Niewielu pracodawców będzie teraz w stanie motywować pracowników podwyżkami czy bogatym pakietem benefitów. Może więc wzrosnąć znaczenie niematerialnych kwestii, np. bazującej na wartościach kultury organizacyjnej.

Na pytanie, co jest dla nich ważniejsze w pracy: wartości, jakie wyznaje ich pracodawca czy zarobki – większość Polaków odpowiada, że wartości. Tak wynika z raportu culture.buzz, przygotowanego przez firmę Qmatch, który „Rzeczpospolita" opisuje jako pierwsza.

Raport powstał na podstawie badania, które niedługo przed wybuchem pandemii objęło 800 pracujących – na stałe i dorywczo – Polaków. Wyniki tego sondażu przeprowadzonego przez firmę SW Research stoją w kontrze do większości badań, według których dla polskich pracowników – w tym menedżerów – kluczowa jest jednak wysokość wynagrodzenia. To właśnie perspektywa wyższych zarobków najczęściej skłania Polaków do szukania nowej pracy albo decyduje o wyborze oferty zatrudnienia.

Jednak zdaniem ekspertów Qmatch (która specjalizuje się w tematyce kultury organizacyjnej), istotny jest sposób postawienia pytania. Uczestnicy jej sondażu wybierali spośród dwóch stwierdzeń to, które było im bliższe. I okazało się, że przed wybuchem pandemii dla ponad dwóch trzecich pracowników bardziej niż pieniądze liczyła się kwestia wyznawanych i wprowadzanych w życie przez firmę wartości, czyli jej kultura organizacyjna.

Osoby, dla których ważne było głównie to, ile będą zarabiać, znalazły się w mniejszości, i to niezależnie od grupy wiekowej.– Wynagrodzenie ma siłę motywacyjną tylko do pewnego poziomu, a potem mocniej motywują i wiążą z firmą czynniki miękkie – wyjaśnia Tomasz Pietrzak, dyrektor zarządzający Qmatch.

Magdalena Trąba z funduszu Pracuj Ventures zwraca jednak uwagę, że wyniki badania mogłyby się znacząco różnić, gdyby przeprowadzono je już w czasie pandemii, gdy wyraźnie wzrosło znaczenie bezpieczeństwa i przewidywalności, także w sensie finansowym – dzisiaj to bardzo ważne potrzeby Polaków. Ale podejście firmy do potrzeb pracowników, jest ważnym elementem jej kultury organizacyjnej.

Według badania Qmatch przed pandemią Polacy chcieli, by kultura organizacyjna ich pracodawców była zorientowana przede wszystkim na przyjemność i radość w pracy. Na kolejnych miejscach stawiali kwestię dbałości o rozwój i potrzeby pracowników, sens i znaczenie pracy (na co zwracało uwagę zwłaszcza pokolenie Y) oraz na jakość pracy, ważną szczególnie dla 40- i 50-latków.

Okazało się też, że wyżej niż pieniądze pracownicy cenią możliwości rozwoju i zdobywania ciekawych doświadczeń. Tych ostatnich w wielu firmach raczej teraz nie zabraknie. Inaczej może być z pieniędzmi, których znaczenie może znacznie wzrosnąć. W majowym sondażu Polskiego Instytutu Ekonomicznego ponad jedna piąta firm zapowiada cięcia płac w związku z trudnościami finansowymi.

– Na pewien czas koronawirus z pewnością wpłynie na zmianę hierarchii potrzeb pracowników – przewiduje Aleksandra Paszkiewicz, szefowa HR w firmie Nationale-Nederlanden, która była jednym z partnerów badania. Według niej, nie zmienia to jednak faktu, że kultura organizacyjna jest kluczowa w projektowaniu doświadczeń pracowników. Jak podkreśla Tomasz Pietrzak, nie może być ona jedynie pustymi hasłami, za którymi nie idą realne działania. Jeśli więc ważnym elementem kultury organizacyjnej jest „współpraca", to w firmie powinny obowiązywać procedury, które budują tę współpracę, np. możliwość przeprowadzania „burzy mózgów" wśród pracowników na różnych szczeblach, a nie tylko wśród menedżerów.

Dyr. Pietrzak zaznacza, że jeśli kultura organizacyjna firmy pasuje do oczekiwań pracownika, to dobrze czuje się on w pracy. – Taka osoba będzie miała większe zrozumienie dla pracodawcy, gdy ten nie da jej podwyżki, a nawet jeśli czasowo będzie musiał zredukować pensje – podkreśla szef Qmatch, zwracając uwagę, że kulturę organizacyjną można zmieniać. Okazją do takiej zmiany może być wywołany przez pandemię kryzys, który zmusi wiele firm do nowych sposobów działania.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA