fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca

Życie ekspatów w pandemii. Polska daleko w tyle

Tajwan
RITCHIE B. TONGO/PAP/EPA.
Pandemia COVID-19 uwięziła wielu cudzoziemców poza granicami swoich krajów. Jak wynika z rankingu przygotowanego przez Expat Insider 2021, w którym odpytano 12,4 tys. cudzoziemców na stałe mieszkających zagranicą, najbardziej komfortowo mijał czas tym, którzy ugrzęźli na pandemiczne miesiące na Taiwanie, Meksyku, Kostaryce, Malezji, Portugalii, Nowej Zelandii, Australii, Ekwadorze, Kanadzie i Wietnamie.

Expat Insider odpytało cudzoziemców 174 narodowości zamieszkałych w 186 państwach. Ostatecznie w rankingu znalazło się 59 krajów, Polska na 43. miejscu. Daleko. A listę zamykają (od końca) Kuwejt, Włochy, RPA, Rosja, Egipt, Japonia, Cypr, Turcja, Indie oraz Malta.

W Polsce cudzoziemcy chwalą sobie niskie koszty utrzymania (jesteśmy 12. najtańszym krajem z rankingu), ale już trudnym do osiedlenia się na stałe (46. miejsce). Na 38. miejscu, jeśli weźmiemy pod uwagę jakość życia.

Według mieszkających w naszym kraju cudzoziemców łatwo jest u nas znaleźć pracę i nie czują się zagrożeni, że mogą ją utracić. Ale tylko 63 proc. odpowiadających jest zadowolonych z pracy i pozycji, jaką w niej zajmują, podczas gdy średnia w tym rankingu wynosi 68 proc. Ale już trzy czwarte uważa, że w naszym kraju można sobie dobrze wyważyć równowagę pomiędzy pracą a życiem prywatnym. — Większość Polaków, to ludzie bardzo rodzinni, więc ta równowaga jest bardzo solidna – komentował to pytanie Ukrainiec na stałe zamieszkujący w Polsce.

Większość zamieszkujących w Polsce cudzoziemców nie ma też wrażenia, że się przepracowują i są zadowoleni z czasu, jaki spędzają w pracy. Ci z nich, którzy są zatrudnieni na pełnych etatach pracują średnio po 42,4 godziny tygodniowo, podczas gdy średnia z tego rankingu, to 43,2 godz.

Nasz kraj jest oceniany jako tani do życia, co jednak nie oznacza, że zamieszkujący w Polsce cudzoziemcy żyją w dobrobycie. Aż 28 proc. z nich przyznaje, że nie wystarcza im na pokrycie podstawowych wydatków, podczas gdy średnia dla tego badania, to 23 proc. Ponad połowa z nich (57 proc.) przyznaje, że kwota jaką dysponują w ciągu roku nie przekracza 25 tys. dol. (jest to 30 proc. średniej globalnej), a 32 proc. z nich ma jeszcze mniej pieniędzy i jest to równowartość niespełna 12 tys. dol.

Polski język jest oceniany jako trudny, ale bardzo przydatny i warto się go uczyć, jeśli szuka się lepszej pracy. Przy tym aż 48 proc. uważa, że wcale nie trzeba mówić po polsku, aby znaleźć sobie jakąś pracę. — Polski jest trudny, a większość Polaków nie mówi po angielsku – narzeka ankietowana Filipinka. — Ale nawet w sytuacji, kiedy ktoś nie mówi po angielsku, to stara się pomóc i wytłumaczyć tak dobrze, jak tylko potrafi — dodaje Etiopczyk.

Cudzoziemcy mieszkający w Polsce nie narzekają na ograniczenia podczas pandemii COVID-19. Taką opinię ma 63 proc. ankietowanych w naszym kraju. A jedna czwarta z nich przyznaje, że pandemiczne obostrzenia uniemożliwiły im planowane podróże. Podczas ograniczeń w przemieszczaniu się i komunikowaniu cudzoziemcy mieszkający w Polsce korzystają przede wszystkim z mediów społecznościowych (53 proc. wobec 40 proc. globalnie) i jedynie w 39 proc. z oficjalnych źródeł informacji (globalnie jest to 48 proc.). Co trzeci z nich uważa, że o wszystkim, co ważne najlepiej są poinformowani sąsiedzi. Na świecie najłatwiej jest się osiedlić cudzoziemcom w Meksyku, w Kostaryce i w Malezji. Najtaniej żyje się w Indiach, najdrożej we Włoszech, Kuwejcie i na Cyprze.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA