Reklama
Rozwiń
Reklama

Lęk wywołał marcowy rekord zwolnień chorobowych

W marcu, w pierwszym miesiącu pandemii, aż 3,1 miliona osób poszło na L-4. I był to najwyższy wskaźnik w historii ZUS. Na szczęście chyba przejściowy.

Aktualizacja: 22.05.2020 11:15 Publikacja: 22.05.2020 11:02

Lęk wywołał marcowy rekord zwolnień chorobowych

Foto: Adobe Stock

O marcowym rekordzie zwolnień chorobowych prezes ZUS, Gertruda Uścińska, poinformowała w piątkowym wywiadzie w radiu Tok FM. W porównaniu z lutym tego roku, gdy na L-4 poszło 1,7 mln Polaków wzrost był niemal dwukrotny. W dodatku z zasiłków chorobowych korzystały najczęściej młode osoby (30-39 lat).

Czytaj także: Wstrząs na rynku pracy. Tarcza nie zapobiegła fali zwolnień 

Za tym nagłym skokiem liczby zwolnień (który miał miejsce głównie w drugiej połowie marca, po ogłoszeniu stany zagrożenia epidemicznego) zapewne stał lęk. Z jednej strony lęk przed zwolnieniem z pracy, który już w poprzednich kryzysach podwyższał statystyki L-4, a z drugiej strony - lęk przed koronawirusem.

Menedżerowie firm - w tym zakładów produkcyjnych i sklepów - które w czasie pandemii nie zamroziły działalności, w pierwszych tygodniach lockdownu nie raz krytykowali w nieoficjalnych rozmowach z dziennikarzami na nakręcaną w mediach panikę; narzekali, że pracownicy w obawie przed zarażeniem koronawirusem nie chcą przychodzić do pracy. Część skorzystała z dodatkowych zasiłków opiekuńczych na dzieci, a inni uciekali na zwolnienia, które można było łatwiej zdobyć podczas zdalnej „wizyty” u lekarza.

Jak zaznaczyła prezes ZUS, po marcowym szczycie kwiecień był już spokojniejszy, a liczba zwolnień spadła do 1,6 mln.

Reklama
Reklama
Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama