fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Czy kobiety ’53 mogą już składać do ZUS wnioski o podwyżkę emerytury

AdobeStock
Przez opieszałość Trybunału Konstytucyjnego nawet kilkadziesiąt tysięcy emerytek nie ma już prawa do dużej podwyżki świadczenia.

W czwartek w Dzienniku Ustaw (poz. 593) został opublikowany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 6 marca 2019 r. (sygn. P 20/16), w którym sędziowie uznali, że prawie 140 tys. kobiet z rocznika 1953, które przeszły w 2008 r. na wcześniejszą emeryturę, zachowały prawo do bardzo korzystnego przeliczenia ich świadczenia. TK stwierdził, że przy obliczeniu dożywotniej emerytury nie mają do nich zastosowania obowiązujące od 1 stycznia 2013 r. przepisy nakazujące ZUS potrącenie z ich konta emerytalnego wypłaconych wcześniej świadczeń. Dzięki wyrokowi mogą one zyskać nawet kilkaset złotych podwyżki emerytury miesięcznie.

Z wyjaśnień, jakie uzyskaliśmy w ZUS, wynika, że kobiety, których dotyczył wyrok TK, mają teraz czas do 23 kwietnia na złożenie wniosku o wznowienie postępowania w tej sprawie. Problem polega jednak na tym, że do ich rozpatrzenia będzie miał zastosowanie art. 146 kodeksu postępowania administracyjnego. Mówi on, że jeśli od wydania decyzji minęło pięć lat, nie może być wszczęte postępowanie w sprawie jej wznowienia, a tylko tak można dostać podwyżkę. Wynika z tego, że nawet kilkadziesiąt tysięcy kobiet, które w 2013 r., po ukończeniu 60 lat, wystąpiły o przyznanie im dożywotniej emerytury, nie mają teraz prawa do korzystnego przeliczenia ich świadczenia.

Trudno oprzeć się wrażeniu, że odpowiedzialność za ten stan ponosi Trybunał Konstytucyjny, do którego pytanie prawne Sądu Okręgowego w Szczecinie w tej sprawie wpłynęło jeszcze na początku października 2016 r. Gdyby wyrok zapadł jeszcze w 2017 r., wówczas wszystkie kobiety z rocznika 1953 mogłyby starać się o wznowienie postępowania. TK potrzebował jednak prawie dwóch i pół roku na jej rozpatrzenie.

Na szczęście ten problem nie dotyczy wszystkich kobiet z rocznika 1953 r. ZUS szacuje, że prawo do przeliczenia ciągle ma kilkadziesiąt tysięcy emerytek.

– Mamy dość liczną grupę osób, które nie złożyły jeszcze wniosku o przyznanie tzw. dożywotniej emerytury, będą więc miały teraz możliwość korzystniejszego wyliczenia świadczenia – mówi Wojciech Andrusiewicz z Centrali ZUS w Warszawie.

W najlepszej sytuacji są osoby, które odwołały się od decyzji ZUS do sądu. Zgodnie z art. 401[1], 405 i 407 kodeksu postępowania cywilnego mają teraz trzy miesiące na wznowienie postępowania sądowego. W ich przypadku nie doszło do przedawnienia możliwości wzruszenia takiego postępowania po wyroku TK.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA