fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polskie Stronnictwo Ludowe

Bartoszewski: Polska wieś wybierze Biedronia na prezydenta? Błędne rozumowanie

Fotorzepa, Robert Gardziński
Pan Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że jest gotów wystartować w wyborach prezydenckich, natomiast powiedział, że byłoby najlepiej, gdyby kandydat został wyłoniony w drodze prawyborów, dyskusji, debat itd. - tak poseł PSL, Władysław Teofil Bartoszewski odpowiedział w RMF FM na pytanie, czy prezes PSL jest kandydatem ludowców na prezydenta.

- Nie można sobie pozwolić na to, żeby się zastanawiać miesiącami, kto byłby lepszym kandydatem na prezydenta, i wystartować z tym nowym kandydatem na prezydenta na wiosnę przyszłego roku - zaznaczył jednocześnie Bartoszewski.

Poseł PSL podkreślał, że "można mieć wielu kandydatów, ale w polityce liczy się skuteczność". - I musi to być taki kandydat, który jest w stanie wygrać z panem prezydentem Dudą - dodał.

Na pytanie, czy "nie jest niepoważne, jeżeli PSL, z pozycji 8,5 procent (poparcia w wyborach - red.) mówi: 'To fantastycznie, my teraz będziemy decydować o tym, kto na opozycji rozdaje karty'", Bartoszewski odparł "dajmy sobie  spokój z tym wynikiem 8,55". - Spójrzmy na to, kto jest w stanie odebrać wyborców centrum i centroprawicy panu prezydentowi Dudzie - dodał.

- Jeśli pan redaktor myśli, że to pan (Robert) Biedroń nagle zawalczy i konserwatywna polska wieś i małe miasteczka wybiorą go na prezydenta, to chyba jest to błędne rozumowanie. Kosiniak-Kamysz jest w środku - podkreślił Bartoszewski.

Źródło: RMF FM
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA