Reklama

Lokalne budżety na minusie. Samorządy tną wydatki

Z uwagi na kłopoty finansowe samorządy rezygnują z inwestycji drogowych i ograniczają kulturalne.

Aktualizacja: 21.11.2019 20:48 Publikacja: 21.11.2019 18:36

Minister Dariusz Piontkowski uważa, że samorządy „biadolą, jak trzeba coś dołożyć”

Minister Dariusz Piontkowski uważa, że samorządy „biadolą, jak trzeba coś dołożyć”

Foto: PAP, Tomasz Gzell

Podwyżki dla nauczycieli, wzrost pensji minimalnej, niższe wpływy z PIT, wyższe koszty energii i gospodarki odpadami – wszystko to powoduje, że samorządy mają coraz większe problemy z pokryciem bieżących kosztów. By uniknąć problemów, radykalnie tną wydatki.

– Sytuacja samorządów jest bardzo zła, za chwilę będzie tragiczna – mówił we czwartek podczas briefingu prasowego przed kancelarią premiera Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku i prezes Unii Metropolii Polskich.

– Tysiąc gmin w Polsce nie jest w stanie pokryć bieżących wydatków, a w dwóch nauczyciele nie dostają pensji – mówił Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol, przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. – We wschodniej części kraju, na terenach rolniczych, mimo wzrostu gospodarczego nie udało się wypracować nadwyżek, które mogłyby pokryć rosnące wydatki – tłumaczył.

Cięcia kosztów

Teraz samorządy zastanawiają się, z czego można zrezygnować, by dopiąć przyszłoroczny budżet. – Tniemy wszędzie, gdzie się da – mówi Włodzimierz Tutaj, rzecznik prasowy UM Częstochowy. – Priorytetem jest utrzymanie finansowania rozpoczętych inwestycji oraz tych z unijnym dofinansowaniem. Dlatego m.in. Częstochowa zamierza wziąć większy, niż planowano, kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

– Mamy znacznie uszczuplone dochody, dlatego część zadań musi trafić na listę rezerwową – mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk. Są to głównie inwestycje drogowe – remonty ulic na kwotę do 200 mln zł.

Reklama
Reklama

W Krakowie zahamowane będą inwestycje drogowe – w tym budowa linii tramwajowej. – Imprezy kulturalne będą realizowane na mniejszą skalę. Programy imprez zostaną dostosowane do zmniejszonego budżetu – mówi Dariusz Nowak z krakowskiego ratusza.

Problem z subwencją

Gdańsk musi zaoszczędzić 54 mln zł. W 2020 r. w mieście zostanie ograniczona nauka pływania dla dzieci, program edukacji morskiej i zajęcia pozalekcyjne.

– Będziemy ciąć wydatki bieżące. Nie zrealizujemy inwestycji za 140 mln złotych, bo tyle zabrał nam rząd swoimi „reformami" i rozdawnictwem. Moglibyśmy za te pieniądze kupić choćby 14 nowych tramwajów – mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydenta Łodzi.

W Bydgoszczy z kolei nie zostanie wybudowany basen na Miedzyniu, nie będzie rozbudowy ulicy Nakielskiej. – Te nierozpoczęte jeszcze inwestycje zostają zawieszone do czasu ustabilizowania się sytuacji finansowej – mówi Marta Stachowiak, rzeczniczka UM w Bydgoszczy.

Samorządowcy podkreślają, że ich sytuacja finansowa nie byłaby tak trudna, gdyby zbyt niska subwencja oświatowa. – Wydatki na oświatę w ubiegłym roku wzrosły z 635 mln do 800 mln zł, a subwencja oświatowa zwiększyła się tylko o 40 mln zł – tłumaczył podczas briefingu Truskolaski. Podobnie jest w Częstochowie. – W 2015 r. miasto dołożyło do subwencji oświatowej 47 mln, w zeszłym 90 mln, a w obecnym dołoży już ok. 110 mln zł – mówi Tutaj.

Samorządowcy przypominają także poniesione koszty związane z reformą edukacji. Obecnie część z nich rozważa walkę o ich zwrot w sądzie.

Reklama
Reklama

Rząd jednak stoi na stanowisku, że koszty oświatowe nie mogą być aż tak dużym obciążeniem. – Tylko w tym roku subwencję oświatową dla samorządów zwiększyliśmy o ponad 3,8 mld zł – mówił podczas exposé premier Mateusz Morawiecki. Z kolei szef MEN Dariusz Piontkowski mówił w Polskim Radiu, że „samorządy nie dostrzegają, iż oświata to raczej inwestycja, a nie tylko i wyłącznie koszt". – Za każdym razem, gdy pojawia się konieczność dołożenia paru złotych do tego, co jest w subwencji, to biadolą – tłumaczył.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Kaczyński chce zablokować sukces Tuska. Ruch należy do Nawrockiego
Polityka
Jak rumuńscy eksperci wspierali Karola Nawrockiego. Dziennikarskie śledztwo odsłania kulisy
Polityka
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz: Dezerterzy nie zdali egzaminu z demokracji. Idziemy dalej
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama