fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Latem politycy ruszą w Polskę

Decyzje o rekonstrukcji rządu Jarosław Kaczyński może podjąć w ostatniej chwili.
PAP, Jakub Kamiński
Podczas lipcowego kongresu PiS zainauguruje objazd kraju. Prezes zamierza odwiedzić dawne miasta wojewódzkie.

„Polska jest jedna" – tak zdaniem rozmówców „Rzeczpospolitej" ma brzmieć hasło programowego kongresu PiS. Zaplanowano go na 1 lipca w Przysusze (woj. mazowieckie).

Według naszych informacji ma się składać z dwóch części – programowej, w której główną rolę odegra wicepremier Mateusz Morawiecki, oraz politycznej – także z wypowiedziami liderów Zjednoczonej Prawicy. Oczywiście najbardziej oczekiwane jest wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego, ale przemówienia Zbigniewa Ziobry oraz Jarosława Gowina mają pokazać także polityczną jedność Zjednoczonej Prawicy w formacji rządzącej.

Czy na kongresie dojdzie do rekonstrukcji rządu? Na razie takie zmiany podczas wydarzenia nie są planowane. Nie można jednak wykluczyć, że prezes Jarosław Kaczyński podejmie w tej sprawie decyzję w ostatniej chwili. Po ostatnich wydarzeniach ponownie pojawiły się w obozie władzy pytania o dymisję ministrów: Witolda Waszczykowskiego (MSZ) oraz Konstantego Radziwiłła (MZ).

Jak ustaliła „Rzeczpospolita", główny przekaz programowy kongresu ma dotyczyć wyrównywania szans na terenach poza metropoliami. Nacisk położony będzie na innowacje, inwestycje i zrównoważony rozwój. Dlatego główne przemówienie programowe ma wygłosić wicepremier Morawiecki. Na kongresie w nawiązaniu mają pojawić się odniesienia do takich inwestycji drogowych, jak Via Carpatia czy Via Baltica. Ma to być połączone z przypomnieniem, jakie efekty program 500+ przynosi w małych miastach i na wsi.

Nasi rozmówcy przyznają jednak, że nie należy się spodziewać nowych pomysłów socjalnych, a raczej przypomniane i podsumowane będą obecne.

Dla PiS kongres będzie okazją do politycznego podsumowania pierwszej części kadencji i jednocześnie rozpoczęciem kolejnego etapu objazdu po kraju. Politycy PiS mają zintensyfikować wyjazdy i spotkania, a prezes Kaczyński ponownie rozpocznie objazd Polski i struktur partyjnych, tym razem z naciskiem na dawne miasta wojewódzkie.

Według strategów PiS kongres to pierwszy element mocnego początku politycznego sezonu wakacyjnego. Drugim będzie planowana na 6 lipca wizyta Donalda Trumpa w Warszawie, gdzie szczególnie akcentowana będzie tematyka dotycząca bezpieczeństwa i pojawienia się w Polsce żołnierzy amerykańskich.

Swoje plany na wakacje ma też opozycja. Platforma 1 lipca organizuje Radę Krajową, by móc politycznie zderzyć się z PiS i przedstawić własny przekaz. Będzie to też okazją do ogłoszenia startu projektu wakacyjnych wyjazdów polityków PO, którzy mają odwiedzać m.in. najważniejsze miejscowości wypoczynkowe w Polsce.

Wygląda na to, że mimo rozpoczęcia sezonu wakacyjnego nie będzie mowy ani o politycznych wakacjach, ani o wyciszeniu emocji. Bo zderzenie PiS i PO – w sytuacji, gdy sondaże się ustabilizowały i pokazują ponownie wyraźną przewagę PiS – na pewno będzie uważnie obserwowane. Podobnie jak wystąpienia i nowe przekazy liderów partii, zwłaszcza Jarosława Kaczyńskiego, który od kilku tygodni praktycznie nie wypowiada się publicznie. Dlatego początek nowego sezonu w polityce na pewno będzie tak gorący, jak początek lata w pogodzie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA