Reklama

Skandal obyczajowy ocali jedność królestwa?

Nieoczekiwana przeszkoda stanęła na drodze tryumfalnego marszu Szkockiej Partii Narodowej (SNP) do wyborczego zwycięstwa i organizacji nowego referendum niepodległościowego.
Nicola Sturgeon

Nicola Sturgeon

Foto: AFP

Na dwa miesiące przed datą głosowania do parlamentu w Edynburgu (Stormont) starcie między dwojgiem najważniejszych szkockich polityków osiągnęło punkt krytyczny. Alex Salmond, który w 2014 r. złożył dymisję z urzędu pierwszego ministra po przegranej pierwszego referendum o niezależności Szkocji, oskarżył swoją następczynię Nicolę Sturgeon o fabrykowanie oskarżeń pod jego adresem i wstrzymanie publikacji odnoszących się do niego stenogramów przez parlament.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama