fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Konfederacja wnioskuje o kontrolę NIK w Ministerstwie Zdrowia

poseł Konfederacji Robert Winnicki
Fotorzepa, Jakub Czermiński
Politycy Konfederacji złożyli w NIK wniosek o kontrolę w Ministerstwie Zdrowia. Poseł Artur Dziambor powiedział "Rzeczpospolitej", że Najwyższa Izba Kontroli może zająć się wnioskiem w drugiej połowie roku.

- Przychodzimy do Najwyższej Izby Kontroli z wnioskiem o kontrolę w Ministerstwie Zdrowia, ale będziemy również wnioskować o kontrolę w urzędzie premiera - powiedział poseł Robert Winnicki (Ruch Narodowy).

- W zeszłym roku mieliśmy rekordową liczbę zgonów w Polsce, a jednocześnie mieliśmy rekordowy spadek liczby hospitalizacji - podkreślił.

- Mieliśmy do czynienia z sytuacją, w której system ochrony zdrowia został sparaliżowany i to było główną przyczyną zwiększonej śmiertelności w ubiegłym roku - dodał.

Czytaj także:
Wiceminister zdrowia przyznaje: Po lockdownie więcej chorych na raka

Polityk przypomniał, że pod koniec marca posłowie Konfederacji złożyli w prokuraturze zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez premiera Mateusza Morawieckiego, szefa KPRM Michała Dworczyka oraz byłego i obecnego ministra zdrowia, Łukasza Szumowskiego i Adama Niedzielskiego, w związku z bezprawnymi - w ocenie polityków Konfederacji - decyzjami dotyczącymi ograniczania praw obywatelskich i swobody prowadzenia działalności gospodarczej.

- Wnioski do prokuratury muszą być podparte solidnym materiałem dowodowym. Uważamy, że ten materiał dowodowy może zebrać Najwyższa Izba Kontroli - powiedział we wtorek Robert Winnicki.

Poseł Artur Dziambor (Partia KORWiN) zwrócił uwagę na sytuację w edukacji. - Młodzi ludzie mają ponad 30 tygodni poza szkołą. Przypomnę, że ten rocznik, który teraz zdaje np. matury czy egzamin ósmoklasisty to rocznik, który w poprzednim roku szkolnym, tym niecovidowym, miał jeszcze strajk nauczycieli, który trwał ponad miesiąc - powiedział. - To młodzi ludzie, którzy mają ponad rok nauki wycięty z życiorysu, rok nauki, który należy spisać na straty - dodał oceniając, że skutki tej polityki władz będą odczuwalne przez dekadę.

Czytaj także:
Powrót dzieci do przedszkoli i uczniów do szkół. Minister Czarnek podał możliwe daty

Kandydat na prezydenta Rzeszowa poseł Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej) zapowiedział, że na ręce prezesa NIK Mariana Banasia złoży dokumentację "spraw szczególnie bulwersujących w dziedzinie dezorganizacji systemu opieki zdrowotnej, służby zdrowia, usług medycznych" na Podkarpaciu, "ze szczególnym uwzględnieniem Rzeszowa".

Dodał, że chodzi m.in. o sprawę Szpitala Wojewódzkiego Nr 1 i "przejrzystości-nieprzejrzystości procesów konkursowych tam prowadzonych", decyzji sejmiku woj. podkarpackiego o "ekstrawaganckich, z punktu widzenia niektórych radnych" zakupach oraz o "aferę NFZ w Rzeszowie".

W rozmowie z "Rzeczpospolitą" Artur Dziambor powiedział, że wniosek o kontrolę w Ministerstwie Zdrowia dotyczy lockdownu i związanej z tym działalności resortu. W siedzibie NIK posłowie Konfederacji spotkali się z Marianem Banasiem. Jak relacjonował Dziambor, prezes NIK zapowiedział, że Izba zajmie się innymi kontrolami w drugiej połowie roku, ponieważ teraz zajmuje się kontrolą wykonania budżetu państwa.

- Wnioskiem (Konfederacji) NIK pewnie w drugiej połowie roku będzie się zajmował - powiedział Dziambor.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA