Reklama

Kaczyński w kościele. Opozycja: przerażające milczenie biskupów

Politycy opozycji krytycznie odnieśli się do wystąpienia prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w kościele w Starachowicach nawiązał do bieżących wydarzeń politycznych.

Publikacja: 17.01.2021 15:57

Kaczyński w kościele. Opozycja: przerażające milczenie biskupów

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

zew

W sobotę wicepremier Jarosław Kaczyński w kościele pw. Wszystkich Świętych w Starachowicach uczestniczył we mszy świętej w przeddzień rocznicy śmierci swojej matki, Jadwigi Kaczyńskiej. W wystąpieniu po mszy prezes PiS mówił, że są ludzie, którzy służą "sprawie niszczenia Kościoła, niszczenia naszego narodu". - Musimy mieć w sobie bardzo silną wolę, by się temu przeciwstawić. By tę walkę o polską tożsamość, o przyzwoitość w naszym życiu publicznym wygrać - przekonywał.

Dowiedz się więcej: Kaczyński: zło atakuje naszą ojczyznę

Jarosław Kaczyński tłumaczył, że przemawia wewnątrz świątyni, a nie przed nią, ponieważ - jak zaznaczył - "tam na zewnątrz stoją ludzie, którzy służą najgorszej sprawie". Odniósł się w ten sposób do grupy osób z transparentami Strajku Kobiet, znajdującej się przed kościołem. W czasie uroczystości zebrani przed świątynią kilkukrotnie skandowali przez megafon slogan "twoja wina".

Prezes PiS nawiązał także do niedawno wyemitowanego filmu dotyczącego tzw. afery Amber Gold. Ocenił, że ukazany w filmie mechanizm rządzenia Polską zakończył się w 2015 r. Odnosząc się do hasła powtarzanego przez demonstrantów Kaczyński przekonywał, że wszyscy ludzie dobrej woli w kraju winni są temu, że tamten czas się skończył. Wyraził nadzieję, że nigdy nie spełni się hasło "żeby było, jak było".

Wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego w starachowickim kościele wywołało komentarze polityków opozycji.

Reklama
Reklama

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) oceniła, że to, co wydarzyło się w kościele w Starachowicach, było "przerażające". "Ale jeszcze bardziej przerażające jest milczenie biskupów" - napisała na Twitterze.

Poseł Platformy Sławomir Nitras skrytykował fakt, że wystąpienie prezesa PiS transmitowała Telewizja Polska. Krytycznie o sprawie wypowiedziała się także Katarzyna Lubnauer, była przewodnicząca Nowoczesnej.

"Polityka na grobach najbliższych. Kim trzeba być, by tak postępować?" - napisał przewodniczący PO Borys Budka.

"Jarosław Kaczyński przyznał dziś spod ołtarza, że zło atakuje naszą Ojczyznę i naród. Zgadzam się z jego diagnozą w stu procentach" - skomentował z kolei były premier Donald Tusk.

Poseł Konfederacji Krzysztof Bosak odniósł się do faktu, że prezes PiS przemawiał w kościele. "Podczas prawidłowo odprawionej Mszy katolickiej nie są możliwe jakiekolwiek wystąpienia świeckich. Msza ma swój wypracowany przez wieki rytuał. Zakłócanie Mszy jakimiś okolicznościowymi przemówieniami niszczy sacrum liturgii. To jeden z przejawów posoborowego progresywizmu" - ocenił na Twitterze.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Czy Rafał Brzoska wejdzie do polskiej polityki? Ustalenia „Rzeczpospolitej”
Polityka
Donald Tusk: Ta noc pokazała, jak ważny jest program SAFE
Polityka
Prezydenta Karola Nawrockiego nie będzie na Radzie Pokoju. Wiadomo, kto go zastąpi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama